Overclock.pl » Testy i recenzje » Kontrolery wentylatorów - Zalman vs. Scythe

Zalman ZM-MFC3 - wrażenia2012-04-09 10:34:00 |  Grzegorz Iwan (ivanov)

Jest to zdecydowanie najbardziej rozbudowany ze wszystkich testowanych paneli, jeśli chodzi o funkcje. Oprócz standardowego wyświetlania obrotów wentylatorów oraz temperatur z sond, umożliwia on też monitorowanie poboru prądu przez komputer. Posiada także zegar mierzący czas, który upłynął od wciśnięcia przycisku Power. Jest to całkiem miły dodatek, choć z drugiej strony dla młodszych użytkowników może być zmorą, jeśli rodzice ściśle reglamentują czas spędzony przed komputerem ;-)

Przejdźmy do najbardziej intrygującej części urządzenia - miernika poboru prądu. Powinien on być teoretycznie w części "zawartość zestawu", ale postanowiłem umieścić go tutaj. Pomiędzy zasilacz a gniazdko wpina się specjalną skrzyneczkę z wychodzącym przewodem.

Test kontrolerów wentylatorów

Kabelek, który nawiasem mówiąc jest po prostu przewodem USB, podłącza się do śledzia z wyprowadzeniem portu, który podłączamy do kontrolera. To rzeczywiście proste.

Test kontrolerów wentylatorów

Maksymalna wyświetlana wartość poboru to 999 W. Jeśli komputer pobiera 1200 W, to panel wyświetli "Hi". Producent zapomina o tym wspomnieć, ale przez takie, a nie inne rozwiązanie "kablowe" miernik jest niekompatybilny z zasilaczami posiadającymi niestandardową wtyczkę, np. marki SilverStone.

Gdy mówimy o mierniku należy mieć na uwadze dwie rzeczy. Po pierwsze wartość podawana przez panel, odpowiada zużyciu prądu generowanego przez komputer oraz zasilacz. Sam komputer pobiera nieco mniej energii. Po drugie zgodnie z tym, co pisze producent należy uważać, aby kabla od "magicznej skrzyneczki" nie wpiąć przypadkiem w zwykły port USB, gdyż może to grozić przykrymi konsekwencjami. Na szczęście na przewodzie jest charakterystyczna naklejka, dzięki czemu trzeba się postarać, aby doszło do pomyłki. Należy też uważać, aby nie pomylić się w drugą stronę i nie wpiąć w śledź od kontrolera np. myszki. 

Jednak szczerze mówiąc celowo spróbowałem obie możliwości i w żadnym z wypadków nic złego się nie stało.

Test kontrolerów wentylatorów

Kontroler posiada potencjometr, który nie jest opisany w instrukcji. Moja wrodzona ciekawość popchnęła mnie do sprawdzenia co też można nim regulować. Okazało się, że dzięki niemu mamy możliwość manipulowania odczytami watomierza.

Test kontrolerów wentylatorów

Po drobnej korekcie wskazania watomierza Zalman'a pokrywały się ze wskazaniami zewnętrznego watomierza Velleman, tak więc można uznać, że pokazuje on sensowne wartości i jest przydatnym dodatkiem.

Jako jedyny produkt w teście i jako jeden z bardzo niewielu (jedyny?) na rynku umożliwia regulację obrotów nie na podstawie podawanego napięcia, a na rzeczywistym odczycie RPM (Rotations Per Minute).

W teorii jest to świetna i prawdziwie innowacyjna cecha, ale po dłuższym kontakcie z urządzeniem okazuje się, że po prostu działa na nerwy. Skoki są małe i przez to, gdy wentylator ma szerokie spektrum prędkości, w których może pracować, np. 3000 RPM - 800 RPM to trzeba strasznie dużo kręcić potencjometrem, aby przejść z najwyższej prędkości do najniższej (skoki są co 60 RPM). Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że kontroler obsługuje maksymalnie wentylatory 6000 RPM. Gdy podepnie się model np. 9000 RPM, będzie on pracował "na pół gwizdka" i nie osiągnie swojej maksymalnej prędkości. Oczywiście większość użytkowników nie zniosłaby hałasu generowanego przez tak "szybki" wentylator, więc wspomnianą wadę możemy uznać za kosmetyczną.

Panel posiada jeszcze jedną, dosyć denerwującą cechę. Mianowicie trzy kanały są dla zwykłych wentylatorów 3-pin, a ostatni dla wentylatorów 4-pin. Cała rzecz rozbija się o to, iż gniazdo 4-pin nie pozwala na kontrolowanie wentylatorów 3-pin. Po wpięciu w nie pracują cały czas z maksymalną możliwą prędkością.

Należy wspomnieć, iż potencjometr działa z wyraźnym skokiem, a dodatkowo się go wciska. I szczerze mówiąc ten element również decyduje o tym, że panel użytkuje się dodatkowo niewygodnie. Za każdym razem trzeba przez parę sekund przytrzymać gałkę wciśnięta, aby móc zacząć zmianę nastawów. Inżynierowie tu też chcieli być innowacyjni i zdecydowanie im się to udało. Szkoda tylko, że kosztem wygody obsługi.

Test kontrolerów wentylatorów

Jak widać w testach, gdy pod każdy kanał podłączymy jeden "normalny" wentylator, wszystko jest całkiem w porządku. Wprawdzie kontroler "zjada" nieco prądu i wentylator nie otrzymuje takiego napięcia, jakie zasilacz "produkuje" na linii 12 V, ale są to akceptowalne odchylenia. Dużo gorzej, gdy zechcemy wykorzystać całą moc deklarowaną przez producenta, lub gdy wepniemy jeden mocny wentylator. Maksymalne napięcie dostępne na kanał jest wówczas skandalicznie małe.

Prywatnie, jako były użytkownik tego panelu, muszę zapewnić, że nie jest to przypadłość sampla testowego, gdyż mój kontroler miał dokładnie tą samą dolegliwość.

Co ciekawe, kanał nr 4 (PWM) jest praktycznie niewrażliwy na spadki napięć. Można go obciążyć na deklarowaną przez producenta wartość i wszystko jest w porządku.

Nawigacja

Pierwsza Następna  
  Następna Ostatnia
  • Cenowarka.pl
  • Asus
  • Enermax
  • Aquatuning.pl
  • XFX
  • Zotac
  • Cooler Master
  • Intel Corporation
  • Gigabyte
  • Seagate
  • BenQ
  • Chieftec