Overclock.pl » Testy i recenzje » Test 62 past termoprzewodzących - co warto kupić, a czego się wystrzegać?

Podsumowanie - związki bardzo wydajne2014-11-24 09:30:00 |  Łukasz Sierant (sido107)

Testy były czasochłonne oraz pełne nowych doświadczeń, którymi możemy się z Wami teraz podzielić. Jak widać, kilkugodzinne testy nie dają wiarygodnych wyników. Większość past termoprzewodzących potrzebuje od kilkudziesięciu do kilkuset godzin na docieranie się związku termicznego. Niemniej jednak, nawet najtańsze pasty silikonowe o najgorszej wydajności (mam na myśli Pasta silikonowa H, Zalman CSL850), mają unikalne cechy, które dają im prym bytu wśród overclockerów (nie zamarzają i nie tracą swych właściwości termicznych przy ujemnych temperaturach, sięgających nawet -200*C).

Czego się wystrzegać?

  • Jeżeli zależy Ci na wydajności - omijaj związki silikonowe
  • Produktów o bardzo rzadkiej konsystencji, gdzie aplikacja odbywa się pędzelkiem
  • Nie zmieniałeś nigdy pasty termoprzewodzącej? – unikaj past gęstych i trudnych w aplikacji jak IC Diamond czy ciekły metal
  • Unikaj substancji przewodzących prąd (np. EVGA Frostbite), jeżeli masz obawy zastosuj produkty opatre o związki ceramiczne lub silikonowe
  • Pamiętaj, by z aluminiowymi coolerami (np. boxowe radiatory AMD) nie stosować ciekłego metalu
  • Nie zamieniaj pasty termo na termopada
  • Stosować materiały termoprzewodzące z przeznaczeniem stricte do zastosowań w komputerach. Oto przykład zastosowania pasty AG TermoPasty HP (główne zastosowanie chłodzenie w kolektorach słonecznych czy szeroko zakrojonej elektronice).  Tak to będzie działać i nawet dobrze. Zobaczcie co się stało po miesiącu użytkowanie tejże pasty na CPU. Komentarz zbędny.


Poniżej, postaramy się napisać kilka zdań podsumowując każdą przetestowaną pastę.

>> Dyskusja na forum na temat przetestowanych past termoprzewodzących <<

 

 

 

Gelid GC-Extreme

GC-Extreme można powiedzieć, iż jest naprawdę ekstremalna - osiągnęła rezultaty lepsze nawet od ciekłego metalu (Liquid Ultra). Dzięki dużej lepkości jest dobrym wyborem w połączeniu z chłodzeniem wyposażonym w rurki cieplne na wierzchu, jak w niedawno testowanym coolerze Enermax ETS-T40-VD (link do testu), gdzie dobrze wypełni szczeliny miedzy ciepłowodami a podstawą. Jest łatwa w nakładaniu oraz usuwaniu. Związek do tanich nie należy - za 3,5 grama zapłacimy ponad 30zł (link), jednak bardzo wysoka wydajność ma swoją cenę. Gelid GC-Extreme jest często stosowana przez overclockerów na całym świecie. Paście przyznajemy wyróżnienia wydajny, ekstremalny oraz rekomendacja.

Phanteks PH-NDC

PH-NDC to materiał termoprzewodzący wykonany o bardzo wysokiej wydajności, co potwierdzają nasze testy. Pasta jest trudna w aplikacji, jednak tak już mają pasty z cząsteczkami diamentów. Niestety, nie kupimy jej w sklepie, produkt dostępny jest tylko w zestawie chłodzeniami.

Phobya HeGrease Extreme

Jeżeli ktoś z Was myślał, że nie przetestowaliśmy już wszystkie bardzo wydajne pasty, które w naszym teście uzyskają deltę temperatur poniżej 40 st. C – mylił się. Otóż związek Phobya HeGrease Extreme potrafił zamieszać w czołówce najwydajniejszych past na polskim ryku. Pasta jest rzadka sprawiając, że związek jest bardzo łatwy w aplikacji jak i usuwaniu. HeGrease Extreme

Phobya HeGrease Extreme

Po tej paście spodziewaliśmy się bardziej spektakularnych wyników, wszak przewodność cieplna wynosi aż 16 W/mK. Mimo wszystko pasta zalicza się do grona wydajnych związków termoprzewodzących. NanoGrease Extreme nie trzeba wygrzewać, zaraz po aplikacji osiąga optymalna wydajność. Niestety cena nie jest zbyt atrakcja, za 3,5 gram smaru termicznego zapłacimy ok. 30zł (link). Phobya NanoGrease Extreme przyznajemy wyróżnienie wydajny.

TITAN Nano / Platinum Grease

Obie pasty TITAN okazały się tak samo wydajne nie ustępując pola takim związkom jak IC Diamond czy Coollaboratory Liquid Ultra. Pasty są łatwe w nakładaniu i usuwaniu. Poza tym Platinum Grease nie trzeba wygrzewać, zaraz po aplikacji osiąga optymalna wydajność Oba produkty jak na swoją wydajność są atrakcyjne cenowo i tak TITAN Nano Grease kosztuje ok. 9,5zł (link) za 3 gramy, możemy także kupić pojemnik 1,5 gramowy płacąc wtedy nieco ponad 4zł. Natomiast za TITAN Platinum Grease przyjdzie nam zapłacić od 16zł (link).

TITAN Nano Grease otrzymuje od nas wyróżnienia wydajny oraz opłacalny, natomiast TITAN Platinum Grease przyznajemy wyróżnienie wydajny.

 

ArcticCooling MX-2

MX-2 wykazała się bezkompromisową wydajnością. Dodatkowo pasta ta charakteryzuje się bardzo łatwą aplikacją oraz niską ceną. Strzykawka zawierająca 4 g związku termicznego kosztuje ok. 12zł (Link do porównywarki cenowej), za 8 g – ok. 15zł, natomiast za 30 g - ok. 68zł (LINK). Ponadto pasta zachowuje swoje właściwości przez osiem lat!

Antec Formula 6

Antec ma w swojej ofercie wiele produktów wysokiej jakości, nie mogło wiec zabraknąć związków termicznych. Formula 6 jest jedną z najwydajniejszych past w naszym teście. Niestety, aplikacja należy do bardzo trudnych czynności, zalecamy wcześniej podgrzać pastę w kubku z gorącą wodą. Antec pakuje związek w 4 g strzykawkę, za którą przyjdzie nam zapłacić aż 49zł (link). Pasta jest trwała i nie wysycha.


Arctic Silver Ceramique

Ta pasta to legenda firmy Arctic Silver. Bardzo wysoka wydajność, szeroki zakres temperatur pracy (stąd nagroda ekstremalny) i to wszystko w śmiesznie niskiej cenie. Za 22 gramy pasty termoprzewodzącej zapłacimy nieco ponad 19zł (link do porównywarki cenowej).

Antec Formula 7

Antec Formula 7, mimo lepszych parametrów technicznych, okazała się nieco gorsza od Formula 6. Pastę można zaliczyć do bardzo wydajnych, co potwierdza jedna z czołowych pozycji w niniejszym zest zawieniu. Nakładanie jest trudne i wcześniej należy podgrzać pastę. Związek znajduje się w 4 g strzykawce, a jego cena oscyluje granicach 42zł (link).

Coollaboratory Liquid Ultra

Po Liquid Ultra spodziewaliśmy się nieco lepszych rezultatów, co nie ziemna faktu, iż jest to bardzo wydajna pasta. Mimo różnych opinii na jej temat, aplikacja jest naprawdę banalna, jednak czasochłonna. Do minusów, oprócz ceny, która wynosi wg. porównywarek cenowych ok. 34zł (link). Problemem może być zatarcie oznaczeń procesora podczas czyszczenia z pozostałości pasty, co skutkuje utratą gwarancji. Poza tym - przewodzi prąd. Ważna zaleta to fakt, iż Liquid Ultra nie zmienia swoich właściwości z upływem czasu, więc raz zaaplikowana pasta powinna być tak samo wydajna po roku, jaki i po pięciu latach. Związku wystarczy na ok. 3-4 nałożenia.

Enermax TC-5121

Enermax TC-5121 nie znajdziemy na półkach sklepowych, w jej posiadanie możemy wejść jedynie wraz z coolerem Enermax. Pasta okazała się niezwykle wydajna jak na produkt dodany do jako gratis, więc nie ma potrzeby wydawania dodatkowych pieniędzy na zakup innej, niekoniecznie wydajniejszej. Związku powinno wystarczyć na dwie lub trzy aplikacje. TC-5121 jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. 

Cooler Master IC E1 Essential

IC E1 Essential znalazła się w gronie bardzo wydajnych past, a zarazem jest bardzo tania - za 1,5 ml (ok. 3,4 g) zapłacimy ok. 10zł (link). W opakowaniu, wraz z pastą, dostajemy łopatkę do jej rozsmarowania oraz nasączoną alkoholem izopropylowym ściereczkę służącą do oczyszczenia powierzchni procesora. Zatem z dobrej cenie otrzymujemy bardzo dobrą pastę z dobrym wyposażeniem do czyszczenia. Cooler Master IC E1 Essential otrzymuje od nas wyróżnienie wydajny i opłacalny.

AAB Cooling Thermal Grease 2

Kto by się spodziewał, że firma AAB Cooling ma w ofercie tak wydajną pastę termoprzewodzącą w tak niskiej cenie (11,90zł za 4 g - link). Związek termiczny jest łatwy w rozprowadzeniu, jak i czyszczeniu. Ciekawostką może być opis na stronie producenta identyczny z tym z MX-2, ale czy to jest błąd w opisie - tego nie wiemy. Fakty mówią same za siebie i nie pozostaje nam nic innego jak tyko polecić tę pastę.

AAB Cooling Thermal Grease 3

AAB Thermal Grease 3 to sama czołówka naszego zestawienia. Komentarz jest raczej zbędny.

Związek jest łatwy w nakładaniu jak i usuwaniu. Produkt dostępny jest w strzykawkach 1 g, 3,5 g oraz 10 g. Za opakowanie 3,5 g zapłacimy ok.  23zł (link). Zdecydowanie polecamy.

 

Innovation Cooling Diamond 24 Carat/7 Carat

Obie pasty to tak naprawdę jeden związek. Różnice polegają tylko w ilości materiału termoprzewodzącego. IC Diamond jest bardzo trudną pastą w aplikacji, stąd też producent zaleca aplikację na tzw. „ziarno grochu” (kropla pasty na IHS). My by mieć odniesienie do reszty przetestowanych past termo musieliśmy rozsmarować IC Diamond na powierzchni procesora. W tym celu umieściliśmy na kilka minut strzykawkę w kubku gorącej wody, po czym związek stał się bardziej plastyczny, dał się wycisnąć i rozsmarować. Dodajmy, że podczas czerwcowych 30 stopniowych upałów nie musieliśmy jej rozgrzewać  w gorącej wodzie przed nakładaniem na CPU.

IC Diamond to bardzo wydajna pasta termoprzewodząca, w naszym teście znalazła się obok takich związków jak Coollaboratory Liquid Ultra czy Antec Formula 7. Jak zauważyliście miedzy Diamond 24 Carat a 7 Carat jest różnica 2 stopni C. Prawdopodobnie wynika to różnego ułożenia się cząsteczek pyłu diamentowego lub ich wielkości.

IC Diamond to bardzo droga przyjemność, za 24 Carat zapłacimy ok. 79zł (link) natomiast za 7 Carat ok. 30zł (link). Oba produkty to najbardziej nieopłacalne związki w naszym teście. Pastę IC Diamond polecamy doświadczonym użytkownikom posiadającym systemy chłodzenia wodnego lub solidne coolery, które zapewniają mocny docisk. Nie zalecamy stosowania tej pasty wraz z coolerami z systemem montażu typu „push-pin”.

IC Diamond 24 Carat mimo wysokiej ceny i niesamowicie trudnej aplikacji przyznajemy wyróżnienie wydajny.

Nawigacja

Pierwsza Następna  
  Następna Ostatnia
  • Intel Corporation
  • Chieftec
  • Seagate
  • Enermax
  • Aquatuning.pl
  • XFX
  • Gigabyte
  • Cenowarka.pl
  • Asus
  • Cooler Master
  • Zotac
  • BenQ