Overclock.pl » Testy i recenzje » Test 62 past termoprzewodzących - co warto kupić, a czego się wystrzegać?

Test 62 past termoprzewodzących - co warto kupić, a czego się wystrzegać?2014-11-24 09:30:00 |  Łukasz Sierant (sido107)

461.jpg

AKTUALIZACJA! Tem­pe­ra­tu­ra pro­ce­so­ra, chipsetu lub kar­ty gra­ficz­nej nie za­le­ży tyl­ko od za­sto­so­wa­ne­go chło­dze­nia, ale w du­żej mie­rze od za­apli­ko­wa­nej pa­sty ter­mo­prze­wo­dzą­cej, któ­ra wy­peł­nia mi­kro-szcze­li­ny w me­ta­lu, po­lep­sza­jąc trans­fer cie­pła mie­dzy pro­ce­so­rem a co­ole­rem. Na ryn­ku mamy ogrom­ny wy­bór past ter­mo­prze­wo­dzą­cych. Ale któ­ra jest naj­wy­daj­niej­sza, któ­ra naj­bar­dziej opła­cal­na czy ła­twa w apli­ka­cji i usu­wa­niu? W naszym teście dowiecie się m.in. jakie związki termiczne używają najlepsi polscy overclockerzy Xtreme Addict, ivanov oraz bartx podczas ekstremalnego podkręcania w ujemnych temperaturach.

 
Do tej pory przetestowaliśmy 62 pasty termoprzewodzące, a kolejne są w drodze do redakcji.
 
Za­pra­sza­my do zapoznania się z testem Termopadów, który jest rozwinięciem niniejszej publikacji.
 
Aktualizacja: 24.11.2014 przetestowaliśmy pasty AAB Cooling Thermal Grease 3 oraz Arctic Silver 5.

Historia aktualizacji

Poniżej w formie listy przedstawiamy historię aktualizacji:

Część 1:

  • AAB Cooling Thermal Grease 1
  • AAB Cooling Thermal Grease 2
  • AG  Pasta silikonowa H
  • Arctic Cooling MX-2
  • Arctic Cooling MX-4
  • Arctic Silver Ceramique
  • Arctic Silver Ceramique
  • Noctua NT-H1
  • Prolimatech PK-1
  • Revoltec Grease Diamond
  • Revoltec Grease Nano Silver
  • Revoltec Thermal Grease
  • SilentiumPC Thermal Grease
  • Zalman Thermal Grease CSL850
  • Zalman ZM STG-1
  • Zalman ZM STG-2

 Część 2:

  • AG Diamond Brush
  • AG Extreme
  • AG Gold
  • AG Gold Spray
  • AG Pasta HP
  • AG Pasta HP Spray
  • AG Pasta HPX
  • AG Pasta na bazie miedzi
  • AG Silver
  • AG Silver Spray
  • Antec Formula 6
  • Antec Formula 7
  • Arctic Silver Ceramique 2
  • Coollabolatory Liquid Ultra
  • Cooler Master E1 IC Essenial
  • Cooler Master E2 IC Essenial
  • Cooler Master V1 Value
  • Enermax TC-5121
  • Gelid GC-Extreme
  • Phanteks
  • Prolimatech
  • Prolimatech PK-2
  • Prolimatech PK-3
  • Qoltec Tim Tube
  • Thermalright Chill Factor III (dodana do coolera)

 Część 3:

  • Alphacool Silver Grease
  • be  quiet! DC1
  • CM Thermal Compound
  • EVGA Frosbite
  • Gelid GC-2
  • Gelid GC-Supreme
  • IC Diamond 24 Carat
  • IC Diamond 7 Carat
  • IC Perihelion
  • Phobya HeGrease Extreme
  • Phobya HeGrease Standard
  • Phobya NanoGrease Extreme
  • Phobya Thermopad XT
  • SilentiumPC Pactum PT-1
  • Spire 402
  • Thermalright Chill Factor III (wersja sklepowa)
  • Thermaltake TG-2
  • Thermaltake TG-3
  • TITAN  Nano Grease
  • TITAN  Platinium Grease

Część 4

  • AAB Cooling Thermal Grease 3
  • Arctic Silver 5

Kilka słów…

Wy­mia­na pa­sty ter­mo­prze­wo­dzą­cej - ni­by pro­sta czyn­ność, jed­nak po od­krę­ce­niu bo­ku obu­do­wy za­czy­na­my mieć wąt­pli­wo­ści - czy to fak­tycz­nie jest ta­kie ła­twe? Na­su­wa się wte­dy py­ta­nie: od cze­go za­cząć i jak to zro­bić bez­piecz­nie? Po­sta­no­wi­li­śmy oszczę­dzić Wam nie­po­trzeb­nych ner­wów i przy­go­to­wa­li­śmy kil­ka prak­tycz­nych po­rad. Do­wie­cie się:

  • Jak zdemontować cooler.
  • Jak przygotować CPU i radiator do nałożenia nowej pasty.
  • Jakich preparatów używać do czyszczenia, a jakich unikać.
  • W jaki sposób nałożyć termo-pastę.

Na ko­niec do­wie­cie się, któ­ra pa­sta ter­mo­prze­wo­dzą­ca jest naj­wy­daj­niej­sza. Pu­bli­ka­cja z bie­giem cza­su bę­dzie ak­tu­ali­zo­wa­na o no­we ma­te­ria­ły ter­mo­prze­wo­dzą­ce, o czym bę­dzie­cie in­for­mo­wa­ni.

Jak bezpiecznie zdemontować cooler CPU

Spotkałem się już z wieloma przypadkami nieumiejętnego demontażu coolera CPU, co kończyło się wyrwaniem procesora z podstawki (szczególnie produkty AMD). Aby uniknąć takiej sytuacji należy podjąć pewne kroki:

  • Zanim zabierzemy się do odkręcania/odpinania coolera należy rozgrzać procesor. Do tego celu można użyć takich programów jak Prime95 (instrukcja), LinX, OCCT lub w jakikolwiek inny sposób mocno obciążyć CPU przez 10-15 min.
  • Wyłączamy komputer. Najlepiej odłączyć kabel zasilający z gniazdka i odczekać kilka minut aż rozładują się wszystkie kondensatory. W tym czasie można wcisnąć kilka razy przełącznik Power, dzięki temu napięcie całkowicie zaniknie z płyty głównej oraz reszty komponentów.
  • Odłączamy przewód zasilający wentylator/wentylatory, po czym (gdy zajdzie taka konieczność), demontujemy go z radiatora.
  • Dociskając cooler do procesora, delikatnie zwalniamy zaczepy lub odkręcamy śrubki mocujące nasz schładzacz. Aby nie uszkodzić IHS (ang. Integrated Heat Spreader, czyli zintegrowany rozpraszacz ciepła) procesora, czynność tą wykonujemy po przekątnej. Ma to na celu równomierne zwalnianie docisku. W przypadku mocowania radiatora za pomocą śrubek, najpierw tylko je luzujemy, a następnie wykręcamy zachowując kolejność „po przekątnej”.
  • Podczas odkręcania/odpinania schładzacza często zdarza się, że już w tym momencie traci on kontakt z CPU. Jeżeli oba elementy nadal są ze sobą połączone, wykonujemy delikatne ruchy radiatorem w prawo i lewo, powoli podnosząc go z jednej strony, aż do momentu zerwania kontaktu z procesorem.
  • Gratulacje! Właśnie zdemontowałeś cooler CPU.

Obejrzyj na YouTube

Przygotowanie powierzchni procesora

W przypadku wymiany pasty termoprzewodzącej, najpierw musimy oczyścić powierzchnię styku procesora z radiatorem ze starego, często zaschniętego materiału przewodzącego ciepło. Do tego celu najlepiej użyć specjalnych preparatów firm Arctic Silver, Tuniq, AG Kontakt IPA plus lub łatwo dostępnego alkoholu izopropylowego.

W domowych warunkach można także wykorzystać mocne perfumy, zmywacz do paznokci czy ostatecznie aceton. Do usuwania najlepiej nadaje się ściereczka do czyszczenia okularów lub z filtra do kawy. Dlaczego akurat takie materiały, a nie inne? Otóż chodzi nam o to, by na czyszczonej powierzchni nie pozostawić żadnych ciał obcych, w postaci różnego rodzaju włókien czy pyłów.

W żadnym wypadku nie wolno używać środków bazujących na nafcie (np. WD-40 i wiele innych motoryzacyjnych specyfików odtłuszczających). Tego typu preparaty zaprojektowano tak, by nie odparowały, więc wypełnią mikroskopijne nierówności w metalu i skutecznie ograniczą działanie nowo nałożonej pasty termoprzewodzącej.

Pamiętaj - po oczyszczeniu CPU/radiatora nie dotykaj palcami procesora, ponieważ jego powierzchnia ma być wolna od zanieczyszczeń. Włosy, włókna materiałów czyszczących (pozostałości po ściereczce/chusteczce higienicznej) czy nawet pozostałości naskórka mogą wpłynąć na wydajność materiału termoprzewodzącego (w tym przypadku pasty). Odciski palców mogą negatywnie wpłynąć na transfer ciepła, gdyż zabrudzenia mogą wypełnić mikroszczeliny na metalowej powierzchni i utrudnić transfer ciepła.

Aplikacja pasty

Sposobów nakładania pasty termoprzewodzącej na procesor jest bardzo dużo. Jedni polecają metodę na "ziarnko ryżu", która polega na nałożeniu na środek CPU niewielkiej ilości pasty o wielkości ziarnka ryżu i dociśnięcie radiatorem. Co prawda, można ten sposób stosować, jednakże tylko w przypadku referencyjnych coolerów Intela, które mają okrągłą powierzchnie styku.

Najpewniejszym, a zarazem najbardziej efektywnym sposobem aplikacji pasty, jest nałożenie na środek uprzednio oczyszczonego IHSa (lub rdzenia w przypadku np. Athlonów XP) niewielkiej ilość materiału termoprzewodzącego i za pomocą plastikowej karty (telefonicznej lub płatniczej) rozprowadzenie jej we wszystkich kierunkach, aż do momentu uzyskania cienkiej warstwy o jednolitej grubości oraz gładkiej powierzchni. W ten sposób dokładnie pokryjemy cały rozpraszacz ciepła materiałem termoprzewodzącym. Nie musimy się obawiać, że nadmiar pasty wypłynie poza procesor i zrobi nam niemiłą niespodziankę w postaci zwarcia.

Jeżeli posiadamy cooler z ciepłowodami przylegającymi bezpośrednio do procesora (np. SilentiumPC Fortis) musimy dodatkowo wypełnić szczeliny miedzy rurkami cieplnymi a podstawą radiatora. Do tego celu możemy użyć, jak w przypadku procesora, niewielkiej ilości pasty i przy pomocy plastikowej karty (telefonicznej lub płatniczej), rozprowadzamy ją we wszystkich kierunkach do uzyskania cienkiej, półprzezroczystej warstwy. Innym popularnym sposobem jest rozprowadzenie pasty palcem umieszczonym w czystym woreczku foliowym.

Od razu zaznaczam, iż te metody nie sprawdzą się w aplikacji niektórych specyficznych środków jak Coollaboratory Liquid Ultra (ciekły metal) - w tym przypadku środek jest rozprowadzany dołączonym pędzelkiem. Poza tym, niektóre pasty termoprzewodzące z uwagi na bardzo gęstą konsystencje (np. IC Diamond 24 Carat) przed aplikacją należy umieścić w kubku z gorącą wodą. Dzięki temu uzyskujemy większą plastyczność, co zaowocuje łatwiejszym rozprowadzeniem materiału termoprzewodzącego.

Obejrzyj na YouTube

Na powyższym materiale wideo doskonale widać efekty kilku sposobów aplikacji związku termicznego. Wynika z niego, że rozprowadzenie plastikową kartą gwarantuje równomierne pokrycie powierzchni procesora. Sposób na "X" także całkowicie pokrył rozpraszacz (IHS) materiałem termoprzewodzącym. Jednakże nigdy nie mamy pewności, że środek termiczny nie wypłynie poza obudowę procesora. 

Poniżej przedstawiamy kilka sposobów nakładania pasty. FIlm ma na celu zobrazowanie w jaki sposób rozprowadza się związek termiczny pod naciskiem.

Proszę nie sugerować się ilością pasty. Materiał wideo należy traktować poglądowo. 

Obejrzyj na YouTube

AAB Cooling

AAB Cooling Thermal Grease 1

To jedna z najtańszych past termoprzewodzących w niniejszym teście. Za 0,5 grama pasty zapłacimy 1,18zł. Produkt znajduje się w małej strzykawce, którą zapakowano w plastikowy blister. Preparat nie przewodzi prądu, zawiera domieszki srebra. Przewodność cieplna wynosi 7,9 W/mK, natomiast rezystancja termiczna <0.06*C-in2/W. 

Związek ma kolor srebrny, jest bardzo łatwy w aplikacji, jak i usuwaniu. Po nałożeniu produkt ma chropowatą powierzchnię, co widać na poniższej fotografii.

AAB Cooling Thermal Grease 2

AAB Cooling TG2 to wg. producenta bardzo wydajna pasta termoprzewodząca, nie zawierająca cząsteczek metalu, więc nie ma ryzyka zwarcia elektrycznego. TG-2 uzyskuje optymalną wydajność po ok 200 godzinach pracy. W porównaniu z pastami silikonowymi, nie powoduje utraty wydajności wraz z upływem czasu. Nie potrzeba również ponownie nakładać pasty, gdyż czas optymalnej pracy to ok. 8 lat. Produkt jest bardzo łatwy w aplikacji oraz ma szeroki zakres temperatur pracy, więc w niektórych przypadkach możemy jej używać do ekstremalnego chłodzenia np. przy pomocy SS (Single Stage) o ile temperatura nie spadnie poniżej -50 st. C.

AAB Cooling Thermal Grease 3

 

Tym razem postanowiliśmy sprawdzić nowość na polskim rynku pośród past termoprzewodzacych czyli ABB Cooling Thermal Grease 3, która podczas ekstremalnego testu past wypadła rewelacyjnie.

Produkt legitymuje się przewodnością cieplną na poziomie 8,5 W/mK, lepkością 850 P oraz gęstością 3,73 g/cm ³, czyli identycznie jak Phobya HeGrease Extreme.

Smar jest koloru jasno szarego. Konsystencja związku jest stosunkowo rzadka, zatem bardzo łatwa w aplikacji. Związek nie przewodzi prądu. Dostępny jest w strzykawkach 1 g, 3,5 g oraz 10 g. Na zdjęciach przedstawiono pojemnik 1 gramowy.

AG TermoPasty

AG Pasta silikonowa H

Pasta Silikonowa H jest pakowana w metalową tubkę, w której otrzymujemy 7 g materiału termoprzewodzącego. Pasta ta jest głównie stosowana w szeroko pojętej elektronice, ale także można posmarować nią procesor. Podczas kupna tejże pasty dowiedziałem się, że jest ona w dużych ilościach wykorzystywana przez serwisantów w jednym z największych sklepów komputerowych w naszym kraju. Czy to dobrze? Testy pokażą.

Pasta silikonowa ze względu na swe właściwości – mam na myśli zakres temperatur pracy - jest najlepszym wyborem podczas sesji ekstremalnego podkręcania, gdzie temperatury spadają do blisko -200 st. C (LN2 - ciekły azot). Inne pasty w takich warunkach zwyczajnie by zamarzły, tworząc warstwę izolującą, a nie transferującą ciepło do wymiennika (w tym wypadku kontenera).

AG Pasta na bazie miedzi



Związek jest skromnie zapakowany, co pokazują zdjęcia. Przewodność cieplna wynosi 3,1 W/mK i w zasadzie tylko tyle można się dowiedzieć z opakowania, jak i ze strony WWW producenta. Pasta jest koloru „miedzianego”. Łatwa w aplikacji, jak i czyszczeniu. Dostaniemy ją w pojemnikach 1,5 cm3 lub 40 g.

AG Pasta HP



Pasta jest koloru białego (jak inne pasty silikonowe), o plastycznej konsystencji. Przewodność cieplna wynosi tylko 1,5 W/mK, temperatura robocza mieści się w zakresie od -30 do 300 st. C. Zastosowanie materiału termicznego wg. producenta:

  • Moduły o wysokim współczynniku przewodzenia ciepła
  • Urządzenia chłodzące na płytach końcowych lub ramkach
  • Napędy pamięci masowej i dużej szybkości
  • Układy sterowania silnikami w przemyśle motoryzacyjnym
  • Napędy twardego dysku i dysku DVD
  • Przetworniki mocy
  • Diody LED wysokiej mocy
  • Urządzenia komunikacji sieciowej
  • Sprzęt AGD
  • Podzespoły elektroniczne i elektryczne
  • Przekazywanie ciepła ze skraplacza rurki ciepła do wymiennika w próżniowym kolektorze słonecznym

Związek ten ma nieco inne zastosowanie niż w naszych komputerach osobistych, jednak nie zmienia to faktu, że nadaje się do tego celu. Produkt dostępny jest w pojemnikach 60 g, 100 g, 1000 g oraz jak pasta przysłana do redakcji - 30 g ( strzykawka). Do słoiczków dodawana jest plastikowa łopatka, ułatwiająca aplikację.

AG Pasta HPX



Opis zastosowania jest identyczny jak pasta HP, jednakże HPX ma lepsze parametry. Przewodność cieplna jest na poziomie 2,8 W/mK, a impedancja termiczna niższa - wynosi 0,095℃-in ² / W. Kolor związku jest szary i przypomina te oparte na związkach srebra. Jest łatwa w aplikacji i usuwaniu. Produkt dostępny jest w pojemnikach 60 g, 100 g, 1000 g oraz, jak pasta przysłana do redakcji, 30 g (strzykawka). Do plastikowych słoiczków dodawana jest plastikowa łopatka, do łatwiejszej aplikacji.

AG Diamond Brush



Pastę umieszczono w szklanym słoiczku, do którego dołączony jest specjalny pędzelek mający na celu ułatwić nam rozprowadzenie związku na CPU. W środku znajdują się 4 gramy szarego związku. Charakteryzuje się on 10% domieszką pyłu diamentowego. Przewodność cieplna wynosi 4 W/mK, natomiast zakres pracy od -40 st. C do 300 st. C. AG Diamont Brush, dzięki dołączonemu pędzelkowi, jest bardzo łatwa w aplikacji, jak i usuwaniu.

AG Silver



AG Silver została oparta o związki srebra. Jej przewodność cieplna wynosi 3,8 W/mK i ma dość wysoką impedancją termiczną wynoszącą 0,087℃-in ² / W, co nie wróży rewelacyjnych wyników. Pasta nie przewodzi prądu, jest koloru srebrnego (podobna do pasty SPC). Łatwa w aplikacji i usuwaniu, choć podczas aplikacji można się nią pobrudzić. Dostępna w pojemnikach - od 0,5 g (saszetka), strzykawki 1 g, 3 g, szklany pojemnik z pędzelkiem 4 g, oraz pojemnik 100 g. Testowany sampel zawiera łopatkę do nakładania związku.

AG Gold



Związek ten zawiera 45% złota i jest koloru złotego. Przewodność cieplna wynosi 2,8 W/mK, impedancja termiczna 0,095℃-in ² / W, czyli jest to teoretycznie słabsza pasta od AG SIlver. Jest łatwa w aplikacji oraz czyszczeniu. Pasta dostępna jest w pojemnikach 1 g, 3 g i 100 g. Testowany produkt pakowany jest w plastikowy blister - wraz ze strzykawką dostajemy plastikową łopatkę do aplikacji pasty termoprzewodzącej. Najciekawszy jest opis na stronie producenta (link) brzmi: „..Pasta stanowi najlepszą alternatywę dla overclockerów [overclockers].”. No cóż, zajmiemy się tą sprawą.

AG Extreme



Związek ten nie przewodzi prądu i nie odparowuje. Przewodność cieplna wynosi 6 W/mK, zakres temperatur pracy -40 st. C do ok. 300 st. C. Lepkość 1500 P (Poise – tak się domyślamy, producent nie podał jednostki), czyli niemal dwa razy więcej niż MX-2 (860 P). Jest łatwa w aplikacji oraz czyszczeniu. Pasta dostępna w pojemnikach 1 g i 3 g. Testowany produkt pakowany jest w plastikowy blister - wraz ze strzykawką dostajemy plastikową łopatkę ułatwiającą aplikację materiału termoprzewodzącego na powierzchni procesora. Producent podaje, ze pasta zapewnia „Optymalną wydajność” – cokolwiek to znaczy zapewniamy, że nasze testy pokażą jak prezentuje się owa cecha.

Pasty w sprayu

Przeglądając ofertę AG TermoPasty zainteresował nas nietypowy, aczkolwiek ciekawy produkt – pasta termoprzewodząca w „aerozolu”, tzw. „Termo Spray”. Producent przysłał nam trzy 100 ml pojemniki:

  • TermoSpray HP
  • TermoSpray Gold
  • TermoSpray Silver

Od razu zastanawia - czy wydajność tych związków będzie taka sama jak w konwencjonalnych rozwiązaniach?

Aplikacja wydaje się wręcz banalna - zdjąć cooler i „psiknąć sprayem”. Praktyka nie jest taka kolorowa. Problemem jest zapylenie pozostałych komponentów naszej jednostki centralnej (mowa o rozpylaniu pasty bez wyjmowania CPU z socketu). Oczywiście, nie polecamy tego sposobu. Przy pierwszym podejściu, na wymontowanym procesorze umieszczonym na kilku warstwach chusteczek higienicznych na blacie stołu, rozpoczęliśmy aplikacje z odległości ok. 15 cm. Efekt był taki, że oprócz idealnie równej warstwy związku termicznego na IHSie CPU zapylona została powierzchnia o promieniu ok. 30 cm wokoło procesora. Tak więc zalecamy obkleić CPU taśmą papierową, a aplikacji dokonać na zewnątrz budynku mieszkalnego (np. balkon) na rozłożonej tekturze.

Alphacool

Alphacool Silver Grease



 

Pasta jest koloru srebrnego, identyczna jak EVGA Frostbite. Związek jest bardzo rzadki, sprawia to, iż aplikacje jest bardzo łatwa. Związek składa się z silikonu oraz cząstek srebra. Przewodność cieplna wynosi tylko 1,729 W/mK. Silver Grease (wg. producenta) nie przewodzi prądu. Do testów dostaliśmy strzykawkę zawierającą 30 g smaru termicznego, jednak dostępne są pojemności 0,5 g. Największą wadą jest to, że związek strasznie brudzi.

Antec

Formula 6



Związek termiczny, od firmy Antec, oparto o nano-cząsteczki diamentów, o wielkości 1,5 nm. Przewodność cieplną oceniono na 5,3 W/mK, gęstość 2,2 g/cm3, natomiast temperatura pracy zawiera się w zakresie od -30 do 250 st. C. Producent zapewnia, iż produkt nie wysycha i nie pęka. Niestety, aplikacja jest bardzo trudna i należy wcześniej podgrzać pastę np. w kubku z ciepłą wodą. Antec pakuje związek w 4 g strzykawkę.

Formula 7



Antec Formula 7, analogicznie do Formula 6, oparto o nano-cząsteczki diamentów o wielkości 1,5 nm. Przewodność cieplna jest wyższa i wynosi 8,3 W/mK, gęstość natomiast zwiększono do 2,8 g/cm3. Temperatura pracy mieści się w zakresie od -50 do 250 st. C. Producent zapewnia, iż produkt nie wysycha i nie pęka. Aplikacja jest bardzo trudna i należy wcześniej podgrzać pastę np. w kubku z ciepłą wodą. Związek znajduje się w 4 g strzykawce.

Arctic Cooling

Arctic Cooling MX-2

Arctic MX-2 oferuje wysoką przewodność cieplną na poziomie 5,6 W/mK, a zarazem niską rezystancję termiczną dzięki zastosowaniu mikro cząsteczek węgla. Z uwagi, iż pasta nie zawiera metali, nie przewodzi prądu. Ponadto jest koloru szarego. Nakładanie jak i usuwanie związku termicznego jest bardzo łatwe. Producent zapewnia, że MX-2 nie traci swej wydajności w czasie, przez co najmniej osiem lat. Produkt jest oferowany w strzykawkach, gdzie znajdziemy 1,5 g, 4 g, 8 g, 32 g i aż 64 g pasty termoprzewodzącej oraz w jedno-gramowej saszetce. MX-2 optymalną wydajność uzyskuje po 200 godzinach wygrzewania.

Arctic Cooling MX-4

W zasadzie MX-4 od MX-2 prócz ceną (MX-4 jest droższa) niewiele się różni. Jedyną zauważalną różnicą jest lepkość pasty MX-4 - wynosi ona 870 Poise (Puaz) względem 860 Poise dla MX-2 oraz większ przewodność cieplna 8,5 W/mK. Aplikacja oraz usuwanie materiału termoprzewodzącego jest bardzo łatwe. MX-4 także ma kolor szary, nie przewodzi prądu. Producent zapewnia, że MX-4 nie traci swych właściwości w czasie, przez co najmniej osiem lat. Produkt jest oferowany w 4 g lub 20 g strzykawkach. MX-4 optymalną wydajność uzyskuje po 200 godzinach wygrzewania.

Arctic Silver

Arctic Silver Ceramique

Arctic Silver Ceramique to legenda wśród past termoprzewodzących. Cechuje się znakomitą wydajnością pomimo braku związków metalicznych. Pastę oparto o wysokiej gęstości kompozyt warstwowy z pięciu unikatowych kształtów przewodzących ciepło tlenku glinu, azotku boru oraz cząstek tlenku cynku. Ceramique nie zawiera silikonu, zamiast tego wykorzystano polisyntetyczne oleje, które gwarantują lepszą wydajność i długoterminową pracę. W pierwszych godzinach użytkowania obniża się lepkość związku w celu lepszego wypełnienia mikroskopijnych szczelin między CPU a radiatorem. W ciągu 100 do 300 godzin pasta lekko zgęstnieje osiągając właściwą konsystencję, która zapewni długoterminową stabilność. Niewątpliwie największą zaletą Ceramique jest zakres temperatur pracy od -150*C do 125*C (szczytowo >180*C). Tak więc można ją używać do ekstremalnego OC z wykorzystaniem suchego lodu (Dry Ice) czy freonu (SS – Single Stage/kaskada).

Arctic Silver Ceramique 2

 

Skład jest bardzo podobny do poprzedniej generacji Ceramique. Zmiany poczyniono w mieszaninie olejów polisyntetycznych oraz zmniejszono wielkość cząsteczek (<0,36 mikrona). Pasta nie przewodzi prądu, więc można ją stosować bez obaw o zwarcie. Temperatury pracy są takie same jak Ceramique, czyli od -150 do 130 st. C. Aplikacja, w przeciwieństwie do pierwszej generacji pasty, jest łatwa i przyjemna. Związek dostępny jest w strzykawkach 2,7 g i 25 g. Oczywiście bardziej opłacalny jest zakup większego pojemnika.

Arctic Silver 5



 

Arctic Silver 5 to legenda wśród past termoprzewodzących. Głównym składnikiem jest czyste srebro (99,9%). Wykorzystano trzy unikalne kształty oraz rozmiarów cząsteczek srebra średnio <0,49 mikrona <0,000020 cala.

Arctic Silver 5 nie zawiera silikonu. Wypełniacze to zastrzeżona mieszanka polistyntetycznych olejów. Związek jest łatwy w aplikacji , następnie rzednie by dokładniej wypełnić nierówności po czym ponownie gęstnieje aby po 50-200 godzinach osiągnąć pełną stabilność.  

Mimo, iż pasta nie przewodzi prądu, producent nie zaleca kontaktu smaru termicznego z pinami czy ścieżkami elektrycznymi, ponieważ związek ze względu na nieznacznie pojemnościowy charakter może powodować problemy.  Pastę kupimy w pojemnikach 3,5 g oraz 12 gram.

Do usuwania związku zalecamy użycia alkoholu izopropylowego.

be quiet!

be quiet! DC1



 

Producent oprócz wysokiej jakości zasilaczy, wentylatorów czy układów chłodzenia dla procesora ma także w swojej ofercie pastę termoprzewodzącą be quiet! DC1. Charakteryzuje się ona przewodnością cieplną na poziomie >7,5 WmK. Temperatury pracy mieszczą się w zakresie od -50 do 150 °C. Pasta jest koloru szarego, jest łatwa w aplikacji jednak trzeba poświęcić trochę czasu na rozsmarowanie. Związek nie przewodzi prądu, składa się:

  • 10% związków krzemu,

  • 60% związków tlenków metali,

  • 30% związków tlenków cynku

Producent dodaje do pasty szpatułkę do łatwiejszego rozsmarowania substancji. W strzykawce znajduje się 3 g związku, którego powinno wystarczyć na ok. 9 nałożeń.

 

Coollaboratory

Liquid Ultra

Ciekły metal? Czemu nie. Liquid Ultra to związek termiczny oparty w 100% o nieszkodliwy metal (nie zwiera rtęci oraz innych nieprzyjaznych człowiekowi substancji). Typowe pasty termoprzewodzące składają się ze związków przewodzących ciepło oraz olejów lub innych substancji spajających. Pasta od Coollaboratory składa się wyłącznie z metali o szczególnych właściwościach termicznych. Co za tym idzie - nie zawiera innych niemetalicznych związków. Produkt jest w stanie płynnym, cechuje się dużą gęstością, co ułatwia rozprowadzanie. Aplikacja pasty należy do łatwych czynności, aczkolwiek czasochłonnych, co przedstawia poniższy materiał wideo.

Obejrzyj na YouTube

Obejrzyj na YouTube

Wraz z pastą dostajemy:

  • dwa pędzelki służące do rozprowadzenia związku,

  • nawilżoną alkoholem izopropylowym chusteczkę,

  • chropowatą gąbkę do czyszczenia pozostałości związku.

Ze względu na bardzo cienką warstwę ciekłego metalu najlepiej by powierzchnia CPU, jak i stopa radiatora, były jak najbardziej równe. Jeżeli tak nie jest - warto o to zadbać. Dla zainteresowanych "Lappingiem" podajemy link do naszej publikacji.

Pasty nie wolno stosować na powierzchniach aluminiowych. Liquid Ultra potrafi “wyżreć” materiał. Poza tym, związek przewodzi prąd. Nie zaleca się używania pasty z coolerami z technologią HDT (stopa wykonana z aluminium w połączeniu z rurkami cieplnymi o bezpośrednim styku).

Dużą zaletą pasty jest fakt, iż nie traci swych właściwości wraz z upływem czasu.

Demontaż coolera przebiegał bez problemów. Czyszczenie TIMu należy do prostych czynności, tudzież trzeba się liczyć z faktem starcia napisów na odpromienniku ciepła, co wiąże się z utratą gwarancji.

Cooler Master

 

IC V1 Value

Pasta jest koloru białego, przewodność cieplna wynosi niewiele - tylko 1,85 W/mK, a impedancja termiczna aż 0,201℃-in ² / W. Zatem można się spodziewać wysokich temperatur. IC V1 Value nie przewodzi prądu i nie zasycha. Związek jest stosunkowo oleisty, co zapewnia bardzo łatwą aplikację oraz usuwanie. Produkt jest ładnie zapakowany, przyciąga uwagę. W opakowaniu, oprócz strzykawki, w której znajdują się 2 ml pasty, dostajemy łopatkę służącą do jej rozsmarowania oraz nasączoną alkoholem izopropylowym ściereczkę do oczyszczenia powierzchni procesora.

IC E1 Essential

Pasta jest koloru szarego, cechuje się przewodnością cieplną 4,5 W/mK, a impedancja termiczna to aż 0,185℃-in ² / W. IC E1 Essential nie przewodzi prądu, nie zasycha. Związek, podobnie jak V1 Value, jest dość oleisty, co zapewnia bardzo łatwą aplikację oraz usuwanie. Produkt jest ładnie zapakowany, przyciąga wzrok. W opakowaniu, oprócz strzykawki, w której znajduje się 1,5 ml pasty, dostajemy łopatkę do jej rozsmarowania oraz nasączoną alkoholem izopropylowym ściereczkę służącą do oczyszczenia powierzchni procesora przed nałożeniem nowej pasty.

IC E2 Essential

Pasta jest koloru złotego, charakteryzuje się przewodnością cieplną 3,5 W/mK, a impedancja termiczna wynosi aż 0,190℃-in ² / W, czyli gorzej niż E1. IC E2 Essential nie przewodzi prądu, nie zasycha. Związek jest bardzo łatwo rozsmarować na CPU. Produkt jest ładnie zapakowany, w plastikowy blister. W opakowaniu, oprócz strzykawki, w której znajduje się 1,5 ml pasty, dostajemy łopatkę do jej rozsmarowania oraz nasączoną alkoholem izopropylowym ściereczkę do oczyszczenia powierzchni procesora.

High Performance Thermal Compound




Pasta jest koloru białego. Nie przewodzi prądu. Przewodność cieplna wynosi 4,5 W/mK, bardzo wysoka lepkość 1400000 cP, gęstość 2,63 g/ cm ³, natomiast impedancja termiczna  0.02 °C-in2/W . Związek jest bardzo łatwy w aplikacji jak i usuwaniu. Wraz z pastą dostajemy plastikową kartę do łatwiejszej aplikacji pasty oraz naklejki na IHS nie używanych już podstawek jak socket A czy 423.


Enermax

TC-5121

 

Enermax nie prowadzi sprzedaży past termoprzewodzących, jednak możemy je znaleźć w coolerach, takich jak np. Enermax ETS-T40-VD (link do testu). Jak się okazuje, prawdziwym producentem owego związku jest firma Dow Corning. Dodawany produkt to TC-5121 (link do specyfikacji). Jest on koloru szarego, cechuje się przewodnością cieplną na poziomie 2,5 W/mK, rezystancją termiczną 0,096℃-cm ² / W oraz wysoką lepkością 650-1000 P (poise). Oparto go na zaawansowanym płynie silikonowym, który wraz z małymi cząsteczkami wypełniacza przewodzącego ciepło tworzy stabilną, niezawodną i nieprzewodzącą prąd warstwę. W małej strzykawce nie ma wiele pasty, zapewne 0,5 g - 1 g. Taka ilość powinna wystarczyć na dwie lub trzy aplikacje. TC-5121 jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu.

EVGA

EVGA Frosbite

 





Pasta ceniona przez overclockerów na całym świecie, także polskich jak ivanov czy Xtreme Addict. Została stworzona głównie z myślą o ekstremalnym podkręcaniu i wykorzystywania jej w ujemnych temperaturach podczas stosowania ciekłego azotu (LN2) do chodzenia podzespołów. Związek cechuje się przewodnością cieplną wynoszącą 6,5 W/mK. Stosunkowo rzadka konsystencja sprawia, że nakładanie substancji jest bardzo łatwe. EVGA Frosbite jest koloru srebrnego, wszystko za sprawą składu. Produkt zawiera 30% związków srebra. W strzykawce znajduje się 2 g smaru termicznego, którego mimo wszystko starcza na dość długo. Produkt ma dwie wady:

  • bardzo brudzi, co utrudnia usuwanie związku, zalecamy używanie rękawiczek lateksowych  

Poniżej zamieszczam opinie na tema EVGA Frosbite przez Vince "k|ngp|n" Lucido – jednego z najlepszych overclockerów na świecie (pisownia orginalna):

"The EVGA Frostbite Thermal Grease is easy to apply and can hold up during extreme bench sessions longer than I have ever seen any thermal grease do. On other brands I have used in the past, the paste can act like an insulator and can be really stiff or difficult to work with. Not the EVGA Frostbite – this stuff is perfect." – Vince "k|ngp|n" Lucido

Obejrzj na You Tube

Gelid

GC-Extreme

 

GC-Extreme została zaprojektowana po to, by zmaksymalizować wydajność w każdych warunkach. Związek jest koloru szarego, przewodność cieplna wynosi 8,5 W/mK, lepkość 850 P (tak samo jak MX-2). Nie przewodzi prądu elektrycznego, nie wypływa i nie wysycha, zapewniając wysoką stabilność i trwałość nałożonej warstwy. Pasta nie wymaga dużego nacisku schładzacza, a dzięki dużej lepkości będzie dobrym wyborem w połączeniu z chłodzeniem wyposażonym w rurki cieplne na wierzchu (technologia HDT), gdzie dobrze wypełni szczeliny miedzy ciepłowodami a podstawą. Poza tym, jest łatwa w aplikacji, a także usuwaniu.

Związek sprzedawany jest w opakowaniach 3,5 g oraz 10 g. Do każdego z nich producent dodaje plastikową łopatkę, służącą do aplikacji pasty.

 

Gelid GC-2



 

Związek jest koloru szarego, nie przewodzi prądu. Przewodność cieplna wynosi 3,8 W/mK. Związek jest  bardzo łatwy w nakładaniu czy usuwaniu. Pasta nie wymaga dużego nacisku. W strzykawce znajdziemy sporo, bo aż 7 gram związku termicznego. Producent, by umilić nam aplikację pasty, dodaje plastikową szpatułkę.

Gelid GC-Supreme



 

Pasta jest koloru jasno szarego. GC-Supreme nie przewodzi prądu. Przewodność cieplna wynosi >4,5 W/mK, lepkość 250000 cP, gęstość 2,55 g/ cm ³. Natomiast zakres temperatur pracy mieści się w zakresie od -45 do 240 stopni Celsjusza. Związek jest bardzo łatwy w aplikacji jak i usuwaniu. W pojemniku znajduje się 7 gram smaru termicznego, wraz z pastą dostajemy plastikowy aplikator.

IC Diamond

IC Diamond 24 Carat / IC Diamond 7 Carat

 





 

IC Diamond to związek termoprzewodzący oparty w 92% części wagowych z mikronizowanych cząstek syntetycznych diamentów. Ilość pasty nie jest podawana w gramach, zawartość wyrażana jest w karatach. I tak w mniejszej tubce jest 7 karatów diamentów w całej tubce (zawartości wagowej), natomiast w większej tubce IC Diamond 24 Carat znajduje się więcej pasty, stąd 24 karatów z czego 1 karat to 0,2 grama, więc 24/0,2=4,5 grama. Tak więc w mniejszej tubce znajduje się nieco ponad 1,5 g związku termoprzewodzącego. IC Diamond jest koloru szarego i w temperaturze pokojowej ciężko ją nawet wycisnąć z tubki. W tym celu należy ją włożyć na kilka minut do bardzo gorącej wody (np. kubek z wrzątkiem), co i tak nie ułatwia nakładania pasty poprzez rozsmarowanie. Producent zaleca wyciśnięcie pasty o wielkości ziarna grochu ok. 5 - 5,5 mm. Co ciekawe podczas czerwcowych 30 stopniowych upałów IC Diamond nie tyle co dała się wycisnąć ze strzykawki to udało się ją rozsmarować plastikowa kartą.

Przewodność cieplna wynosi 4,5 W/mK, opór cieplny 0.25°C -in2/W, lepkość jest na niskim poziomie jednak producent nie podaje konkretnych wartości. Średnia wielkość cząstek pyłu diamentowego jest mniejsza od 40 μm, poza tym pastę zalecamy stosować z systemami chłodzenia zapewniającymi duży docisk (coolery z „push pinami” odpadają ). W tym przypadku im większy docisk, tym mniejsze wartości rezystancji termicznej, która ma ogromny wpływ na transfer ciepła.

Obejrzyj na YouTube

IC Perihelion



 

IC Perihelion to pasta ceramiczna nie zawierająca metali w składzie, oparto ją o związki tlenku aluminium. Przewodność cieplna wynosi 4,2 W/mK, nie przewodzi prądu i ma nieprzyjemny zapach (nam się kojarzy z masą cementową).  Perihelion jest bardzo trudna w aplikacji, rozsmarowanie jej jest  praktycznie niemożliwe, nawet po podgrzaniu w gorącej wodzie. W strzykawce znajdują się 4 gramy związku termicznego.

Noctua

Noctua NT-H1

NT-H1 jest hybrydowym związkiem różnych mikro-cząsteczek, które dzięki małej stałej dielektrycznej i dużej wytrzymałości dielektrycznej nie przewodzi prądu. Pastę można stosować do trzech lat, natomiast temperatury pracy zawierają się w przedziale od -40*C do 90*C. W 3,5-gramowej strzykawce znajduję się 1,4 ml związku termicznego, którego powinno wystarczyć na ok. 15 aplikacji. Producent deklaruje, że pasta jest łatwa w nakładaniu, zalecając wyciśnięcie ok. 4-5 mm pasty na powierzchnię procesora i docisnąć radiatorem (metoda ziarna ryżu). Ten sposób nie sprawia problemów, my jednak w celu dokładnego rozprowadzenia związku na CPU użyliśmy plastikowej karty. Aby tego dokonać wcześniej musieliśmy rozgrzać pastę w kubku z ciepłą wodą, co i tak nie zapewniło pełnego komfortu. Zatem musimy stwierdzić, iż NT-H1 jest trudna w aplikacji i trzeba poświęcić więcej czasu na tę czynność niż w przypadku np. MX-2.

Phanteks

PH-NDC

 



Firma Phanteks nie ma w ofercie żadnych związków termicznych, jednak z każdym coolerem dostajemy pastę termoprzewodzącą. Produkty tejże firmy były testowane na łamach naszego wortalu (link), tak więc „mamy ją” i sprawdzimy co to za specyfik.

Związek jest koloru szarego i jest trudny w nakładaniu. PH-NDC to materiał termoprzewodzący wykonany z wysokiej czystości nano-cząsteczek diamentów. Po strzykawce widać, że nie ma w niej za wiele pasty. Zobaczmy zatem jakiej jakości związek termiczny serwuje nam Phanteks ze swoimi produktami.

Phobya

Phobya HeGrease Extreme



 

Phobya HeGrease Extreme została opracowana by zamieszać w sektorze Hi-End. Pasta jest koloru szarego, przewodność cieplna wynosi 8,5 W/mK, gęstość 3,73 g/ cm ³ oraz lepkość na poziomie 850000 cP (850 P), co dobrze świadczy o związku. HeGrease Extreme jest stosunkowo rzadka, co sprawia, że jest bardzo łatwa w aplikacji. Pasta nie przewodzi prądu. Wraz ze strzykawką, w której znajduje się 3,5 g związku producent dodaje plastikową szpatułkę ułatwiająca nakładanie związku. Jeżeli nie potrzebujemy wiele pasty, HeGrease Extreme dostępna jest także w 1 gramowym pojemniku.

Phobya NanoGrease Extreme



 

Pasta jest koloru szarego, przewodność cieplna wynosi aż 16 W/mK, gęstość 2,7 g/ cm ³ oraz lepkość na poziomie 850000 cP (850 P). NanoGrease Extreme jest łatwa w aplikacji. Pasta nie przewodzi prądu. Wraz ze strzykawką, w której znajduje się 3,5 g związku producent dodaje plastikową szpatułkę ułatwiającą rozsmarowanie pasty. Producent określa trwałość pasty na 4 lata. Ciekawe czy wysoka przewodność cieplna (16 W/mK) faktycznie da jakieś spektakularne rezultaty.

Phobya HeGrease Standard



 

Pasta jest koloru szarego, przewodność cieplna wynosi aż 6 W/mK, gęstość 2,5 g/ cm ³ oraz lepkość na poziomie 850000 cP (850 P). HeGrease Standard jest łatwa w aplikacji. Pasta nie przewodzi prądu. Wraz ze strzykawką, w której znajduje się 3,5 g związku producent dodaje plastikową szpatułkę ułatwiająca aplikację pasty.

Phobya Thermopad XT



Podkładkę termoprzewodzącą przetestowaliśmy już przy okazji testu termopadów, więc nie będziemy się rozpisywać na jej temat i odsyłamy Was do wspomnianego wcześniej testu.

W tym przypadku wykorzystaliśmy kawałek pada o grubości 0,5 mm, dociętego na wymiar IHSa procesora i3 530.

Prolimatech

Prolimatech PK-1

Firma Prolimatech znana jest przede wszystkim z produkcji bardzo wydajnych coolerów CPU i GPU, jednakże w ofercie posiada także wentylatory oraz związki termiczne - PK-1, PK-2 oraz PK-3. PK-1 szczyci się uznaniem wśród użytkowników, także w Polsce. Kolorem przypomina NT-H1, jednak lepiej się rozprowadza. Poza tym - nie przewodzi prądu. Przewodność cieplna wynosi 10,2 W/mC (ciekawe dlaczego producent zastosował inną jednostkę zamiast W/mK, czyli wat na metr razy Kelwin?), impedancja cieplna ma wartość 0,017℃-in ² / W, natomiast lepkość jest na poziomie 3100 P. Pastę możemy kupić w 1 g, 5 g oraz 30 gramowych strzykawkach. Dodatkowo, dostajemy małą papierowa kartę służącą do rozprowadzania związku.

Prolimatech PK-2



PK-2 charakteryzuje niska lepkość (2500 P) oraz minimalnie niższa rezystancja termiczna względem PK-1, która wynosi 0,015℃-in ² / W. Przewodność cieplna wynosi 10,2 W/mC. Pasta jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. Nie jest żrąca, wiec można stosować ją ze wszystkimi dostępnymi coolerami. Nie przewodzi prądu oraz ma “szeroki zakres temperatur pracy”, których producent nie podaje. Pastę możemy kupić w 1 g, 5 g oraz 30 gramowych strzykawkach. Dodatkowo, w paście 1,5 g, dostajemy małą papierowa kartę do rozprowadzania związku, natomiast wraz z pojemnikami 5 g i 30 g producent dodaje plastikową łopatkę (tzw. aplikator).

Prolimatech PK-3


PK-3, jak powyższe pasty, składa się ze specjalnych nano-cząsteczek aluminium. Związek charakteryzuje wysoka przewodność cieplna (11,2 W/mC), jeszcze niższa impedancja termiczna 0,013℃-in ² / W oraz lepkość wynosząca 3300 P (pauzów). Materiał nie przewodzi prądu, nie jest żrący oraz wg. producenta nie wymaga wygrzewania. Pastę możemy kupić w 1 g, 5 g oraz 30 gramowych strzykawkach. Dodatkowo, w paście 1,5 g, dostajemy małą papierowa kartę do rozprowadzania związku, natomiast wraz z pojemnikami 5 g i 30 g producent dodaje plastikowy aplikator.

Prolimatech Thermal Compound


Przy okazji testów coolerów (cz1, cz2), redakcyjny kolega (ivanov) podesłał mi kilka past dodawanych do schładzaczy. Jedną z nich jest pasta Prolimatech. Nie ma na niej żadnego oznaczenia, więc trudno określić, co to za pasta. Jedyne, co możemy powiedzieć to, że związek jest koloru szarego i łatwo się go rozprowadza na IHSie. Prawdopodobnie w strzykawce znajduje się ok. 3 g - 5 g materiału termoprzewodzącego (przynajmniej tak wskazują gabaryty pojemnika).

Revoltec

Revoltec Thermal Grease

Pastę oparto na bazie srebra, jest bardzo łatwa w aplikacji jak i usuwaniu. Przewodność cieplna wynosi 4,5 W/mK, natomiast temperatury pracy mieszczą się w zakresie -50*C do 150*C. Pastę można nabyć w strzykawce 0,5 g.

 

Revoltec Grease Diamond

Pasta wykorzystuje 10% diamentowego pyłu, który powinien poprawić transfer ciepła. Przewodność cieplna wynosi 4 W/mK. Pasta może pracować w temperaturach od -50*C do 240*C. Poza tym, materiał nie przewodzi prądu. Thermal Grease Diamond dostarczany jest w szklanej fiolce z dołączonym pędzelkiem, gdzie znajduje się 6 g związku termicznego. Wg. producenta, powinno wystarczyć na co najmniej 10 aplikacji. Pasta, ze względu na dołączony pędzelek, jest dziecinnie prosta w aplikacji. Biorąc pod uwagę rzadką konsystencję związku nie polecamy tej pasty posiadaczom coolerów wykorzystujących technologię bezpośredniego styku rurek cieplnych z CPU (np. SilentiumPC Fortis).

Revoltec Grease Nano Silver

Związek oparto na nano-cząstkach srebra. Przewodność cieplna wynosi 4 W/mK, a pasta może pracować w temperaturach od -50*C do 150*C. Poza tym, materiał nie przewodzi prądu. Thermal Grease Nano dostarczany jest w szklanej fiolce z dołączonym pędzelkiem, gdzie znajduje się 6 g związku termicznego. Wg. producenta powinno wystarczyć, na co najmniej 10 aplikacji. Revoltec Thermal Grease Nano znajduje się w szklanej butelce, do której dodano pędzelek. Sprawia to, że rozprowadzanie związku jest bardzo łatwe. Z uwagi na rzadką konsystencję nie polecamy stosowania jej przy korzystaniu z radiatorów wykorzystujących technologię bezpośredniego styku rurek cieplnych z CPU (np. SilentiumPC Fortis).

SilentiumPC

 Pactum PT-1



 

Pactum PT-1 to takie brakujące ogniwo w portfolio SilentiumPC. Pasta jest koloru szarego, przewodność cieplna wynosi 4 W/mK, gęstość 2,5 g/ cm ³ oraz impedancja termiczną 0.185 °C -in2/W. Związek jest stosunkowo rzadki, co sprawia, że jest bardzo łatwy w aplikacji. Produkt nie przewodzi prądu. Wraz ze strzykawką, w której znajduje się 4 g związku producent dodaje plastikową szpatułkę ułatwiająca nakładanie pasty.


SilentiumPC Thermal Grease

Pasta ta trafiła do naszego testu całkiem przypadkowo. SilentiumPC Thermal Grease nie kupimy w sklepie, możemy ją nabyć jedynie ze schładzaczem. Od producenta uzyskaliśmy kilka informacji. Dowiedzieliśmy się, że pasta charakteryzuje się podwyższoną przewodnością cieplną na poziomie 7,5 W/mK, lepkością 1500 Poise (czyli niemal dwa razy więcej niż MX-2). Pasta nie przewodzi prądu i nie odparowywuje. Zakres temperatur pracy zawiera się w zakresie od -40*C – 300*C. W małej strzykawce mieści się 1,5 g związku termicznego, który jest bardzo łatwy w aplikacji jak i usuwaniu.

Spire

Spire 420

 



Związek jest koloru białego, nie przewodzi prądu. Przewodność cieplna wynosi >2,062 W/mK natomiast rezystancja termiczna <0,06 °C-in2/W. W niewielkiej strzykawce znajduje się 0,3 g smaru termicznego, którego wystarczy na ok. 2-3 nałożenia. 

TITAN

TITAN  Nano Grease



 

Związek jest koloru jasno szarego, jest łatwa w nakładaniu i usuwaniu. Przewodność cieplna wynosi >4,5 W/mK, lepkość 76 cP, gęstość 2,5 g/ cm ³, impedancja termiczna < 0.205 °C-in2/W  natomiast zakres temperatur pracy mieści się w zakresie od -50 do 240 stopni Celsjusza. W strzykawce znajduje się 3 g związku wraz, z którą otrzymujemy plastikową szpatułkę do aplikacji pasty.

TITAN  Platinium Grease



 

Titan Platinum Grease jest koloru szarego, nie przewodzi prądu oraz jest łatwa w aplikacji. Przewodność cieplna jest mniejsza od Nano Grease i wynosi 3,5 W/m°C (nie Kelvin). Wyższa gęstość 3 g/ cm ³ oraz niższa impedancja termiczna  0.018 °C-in2/W powinno sprawić, że pasta będzie stabilniejsza lub wydajniejsza, ale to się okaże podczas testów. Oprócz strzykawki zawierającej 3 g pasty termoprzewodzącej w tekturowym opakowaniu znajdziemy dołączony plastikowy aplikator.

Thermalright

Chill Factor 3

Pierwsze dwa zdjęcia pradstawiają produkt dodawany do chłodzenia, z kolei kolejne wersje sklepową.





 

Pasta jest koloru szarego, jej przewodność cieplna nie należy do rewelacyjnych i wynosi na 3,5 W/mK. Chill Factor III wykonano ze związków ceramicznych, więc nie przewodzi prądu. Od poprzedniej generacji ma rzadszą konsystencję, co ma usprawnić aplikację i w zasadzie tak jest. Produkt jest sprzedawany w 4 g strzykawce, do której dostajemy kartę do rozprowadzenia związku. Thermalright dodaje ją także w zestawie ze swoimi coolerami, z tym, że znajdziemy tam dwu-gramową strzykawkę. Za pierwszy razem mieliśmy okazję przetestować związek dodawany do coolera, który swoja droga nie wypadł dobrze.  Tym razem poprosiliśmy producenta o wersje sklepową tejże pasty. Czy będzie różnica? – Zapraszamy na kolejne strony.

Thermaltake

 

Thermaltake TG-2



 

Związek jest koloru szarego, jest bardzo łatwy w aplikacji, nie przewodzi prądu. W tubce znajduje się 4 g pasty o przewodności cieplnej 1,5 W/mK, czyli niewiele. Trwałość pasty wynosi 24 miesiące.

Thermaltake TG-3



 

Pasta jest koloru szarego, jest łatwa w aplikacji, jednak jeżeli będziemy chcieli ją rozsmarować na procesorze będziemy musieli poświęcić tej czynności nieco więcej czasu. W tubce znajduje się 4 g pasty o przewodności cieplnej 4,7 W/mK, producent deklaruje niską rezystancję termiczną jednak nie podaje szczegółów. TG3 nie przewodzi prądu, trwałość pasty wynosi 24 miesiące.

Qoltec

S15 Tim Tube


Mało znana na polskim rynku - firma Qoltec - ma w swojej ofercie przede wszystkim różnego rodzaju akcesoria komputerowe, mobilne, jak i obudowy PC czy zasilacze ATX. Oczywiście nas zainteresowała pasta termoprzewodząca S15 Tim Tube, która cechuje się niewielką przewodnością cieplną wynoszącą >1,134 W/mK. Specyfik jest koloru szarego, nie przewodzi prądu i jest bardzo łatwy w nakładaniu. Producent dodaje specjalną tekturową kartę do rozprowadzania związku. Pastę możemy kupić w pojemniku 1,5 g oraz 6,5 g.

Zalman

Zalman Thermal Grease CSL850

Jest to druga pasta silikonowa w niniejszym teście. Zalman dostarcza ją w dwugramowej aluminiowej tubce. Pasta jest koloru białego i łatwo się rozprowadza. Nie przewodzi prądu, natomiast przewodność cieplna wynosi tylko 1,2 W/mK. Związek jest stabilny do 125*C.

Zalman ZM STG-1

STG-1 to ceniona wśród entuzjastów pasta termoprzewodząca. Teoretycznie ma zbliżony skład do Ceramique. Nie zawiera srebra, choć ciemno-szary kolor na to nie wskazuje. Szklana butelka pozwoli na długie przechowywanie, nawet do 10 lat. Producent twierdzi, że zawartość butelki (3,5 g) pozwoli na co najmniej 10 aplikacji. Pasta może pracować stabilnie w temperaturach od -40*C do 150*C, a jej przewodność termiczna wynosi 4 W/mK. Pasta po ok. 7 dniach regularnego korzystania z komputera daje optymalną wydajność. Przed aplikacją związku należy pamiętać by wstrząsnąć pojemnikiem.

Pasta ma rzadką konsystencję, a do jej aplikacji używamy dołączonego pędzelka. Jeżeli posiadacie schładzacz wykorzystujących technologię bezpośredniego styku rurek cieplnych z procesorem nie możemy polecić tej pasty, ponieważ związek ten może niewypełnić we właściwy sposób wszystkich nierówności. Zwłaszcza miejsc miedzy rurkami cieplnymi a stopą radiatora, co może negatywnie wpłynąć na transfer ciepła.

 

Zalman ZM STG-2

Zalman STG-2 to jedna z najwydajniejszych past na ryku (w swoim przedziale cenowym i nie tylko). Tej pasty nie trzeba nikomu przedstawiać - jest często polecana na forach dyskusyjnych. Jej najważniejszymi zaletami są wysoka wydajność, łatwość aplikacji oraz akceptowalna cena (ok. 20zł). w tubce znajduje się 3,5 g związku opartego na związkach srebra, który nie przewodzi prądu. STG-2 może pracować w temperaturach od -40*C do 150*C, przewodność cieplna opiewa na 4,1 W/mK.

Metodyka testów

Do testu podeszliśmy bardzo poważnie. Aby końcowe wyniki testów były jak najbardziej wiarygodne, uwzględniliśmy wygrzewanie się związku termicznego. Z tego względu testowanie jednej pasty trwało siedem dni, w tym czasie były dokonane trzy pomiary temperatury. Pierwszy odbywał się zaraz po aplikacji pasty, drugi pomiar w trzecim dniu, a ostatni test wykonywaliśmy w siódmym dniu testów. W tym czasie komputer był normalnie użytkowany (prace z arkuszami biurowymi, przeglądanie internetu, obróbka zdjęć itp.). Zrezygnowaliśmy z dodawania wyników podczas bezczynności CPU – takie testy nic nie wnoszą.

Do obciążenia procesora użyliśmy aplikacji Prime95 test „Blend (test some of everyting, lots of RAM tested )”, który potrafi wykorzystać wszystkie wątki. Każdy test trwał 60 minut, przy czym w razie wątpliwości test był powtarzany. Zdarzyły się sytuacje, w których związek termiczny był ponownie aplikowany, a cała procedura powtarzana od początku. Za odczyt oraz monitoring temperatur odpowiadał Everest Ultimate Edition 5.30.

Aplikacja pasty odbywała przy użyciu plastikowej karty (oprócz rzadkich past, które były rozprowadzane dołączonym pędzelkiem, jak np. Zalman STG-1). Podczas testów procesor Intel Core i3 530 został podkręcony do 4,4 GHz przy napięciu rdzenia 1,41 V. Testy obciążeniowe były przeprowadzane przy temperaturze pokojowej wynoszącej od 21*C do 24*C, w godzinach rannych. Z tego powodu na wykresach znajdują się wartości, które są wynikiem różnicy uzyskanej maksymalnej temperatury a temperaturą otoczenia.

 

Platforma testowa

Testy

Na poniższych wykresach  pomarańczową otoczką wyróżniliśmy produkty, które obejmuje trzecia aktualizacja testu. Zielone słupki oznaczają pasty termoprzewodzące, które producenci dodają do układów chłodzenia lub innych podszespołów komputerowych.

Po pierwszej rundzie najlepsze wyniki osiągnęły pasty GC-Extreme, ciekły metal od Coolabolatory, CM E1 IC Essential, Antec Formula 6 czy niedostępna w sprzedaży Phanteks PH-NDC. Do czołówki wdarły się także pasty Titan Platinum Grease oraz Phobya Nano Grease Extreme. Tuż za nimi, uzyskując o jeden stopień Celsjusza więcej, znalazły się takie produkty jak Zalman STG-2, Ceramique czy Antec Formula 7. Wersja sklepowa Thermalright CH III uzyskała dużo lepszy rezultat aniżeli wersja, którą znaleźliśmy z coolerem. Zaskoczeniem jest związek Thermaltake TG-3, który niespodziewanie jest na równi z IC Diamond 24 Carat, po której spodziewaliśmy się więcej. Nie zabrakło także polskiego akcentu, SPC Pactum PT-1, po pierwszym dniu wynik średni, podobnie jak pasty be quiet! DC1. Oczywiście wyniki zweryfikujemy po siedmiu dniach, niektóre pasty potrzebują nawet 200 godzin na wygrzanie się. Najgorsze wyniki uzyskały AG Pasta silikonowa H, AAB Cooling TG 1 oraz termopad Phobya XT 0,5 mm.

W trzecim dniu, poza pierwszą i ostatnią pozycją, można zauważyć przetasowanie na prawie wszystkich miejscach. Tak Panie i Panowie - zaczęło się docieranie związków termicznych. Niektóre pasty poprawiły w tym czasie swoją wydajność, jednak jest kilka past, których właściwości termiczne uległy pogorszeniu np. AAB Cooling TG 2, Arctic Silver Ceramique/Ceramique 2 czy CM V1 Value. Ma to związek z wygrzewaniem się pasty, przykładowo Ceramique w ciągu pierwszych godzin pracy rzednie w celu optymalnego wypełnienia mikroszczelin by po 100-300 godzinach ponownie zgęstnieć i osiągnąć maksymalną wydajność.

 

Zobaczmy zatem jak wyglada sytuacja po siedmiu dniach. 

W siódmym dniu związki termiczne się dotarły (wygrzały) osiągając pełną wydajność. Finalnie Gelid GC-Extreme została niekwestionowanym liderem w naszym teście. Kolejnymi pastami, których delta temperatur wyniosła poniżej 40 st. C to AC MX-2, Phobya HeExtreme, AAB Thermal Grease 3, Antec Formula 6 oraz dodawany do coolerów Phanteks PH-NDC (szkoda, że Phanteks nie ma tej pasty w sprzedaży). Tuż za nimi uplasowały się takie związki termiczne jak Phobya Nano  Grease Extreme (po niej spodziewaliśmy się czegoś więcej), AS Ceramique, (ku naszemu zdziwieniu) AAB Cooling Thermal Grease 2,  Antec Formula 7 Coolabolatory Liquid Ultra, Cooler Master E1 IC Essential a także obie pasty Titan. Noctua NT-H1, Prolimatech PK-1 czy STG-2 znalazły się w środku wykresu obok takich produktów jak nowa pasta SilentiumPC Pactum PT-1, IC Diamond 24 Carat, be quiet! DC1, Thermaltake TG-3 czy Gelid GC-2. Zawiedzeni jesteśmy wydajnością pozostałych past od Prolimatech (PK-2 i PK-3), które na papierze wyglądają bardzo dobrze..

Związkom termoprzewodzącym od AG TermoPasty należy sie osobny akapit. No cóż, szału niema, honoru broni jedynie AG Extreme i AG Diamond Brush, które reprezentują średnią wydajność (delta temperatur wyniosła dla nich 43 st. C). Reszta testowanych past okupuje dół wykresu. Pasty w sprayu poza innowacyjnością i łatwością aplikacji nic nie wnoszą, a nie raz osiągane wyniki są gorsze od ich odpowiedników w typowej postaci (w standardowym pojemniku jak strzykawka).

Ceniona przez overclockerów EVGA Frostbite, pomimo ponowionych testów osiągnęła wydajność na poziomie pasty Spire 402 za 6zł, więc jeżeli nie macie pod ręką ciekłego azotu (LN2) nie polecamy stosowania tej pasty do codziennego użytku.

Wszystkie pasty Revoltec nie pokazały niczego specjalnego, poza tym, że są gorsze o silikonowej pasty Zalman CSL850. Na samym końcu uplasował się termopad Phobya XT, jak widać daleko mu do nawet najtańszych past.

Możliwe, że Arctic Silver 5 potrzebuje więcej czasu na wygrzewanie niż trwały testy (7 dni). Po ok. 200 godzinach powinna osiągnąć swoją optymalną stabilność a zarazem wydajność i co najmniej wrócić do wyniku uzyskanego w pierwszy dzień testów.

Opłacalność

Przed zakupem nowego związku termicznego zastanawiamy się, który jest najbardziej opłacalny przy zachowaniu względnie wysokiej wydajności. W związku z tym wykonaliśmy zestawienie uwzględniające cenę za 1g materiału termoprzewodzącego. Wybraliśmy tylko najpopularniejsze pojemniki od 2,5 g do 6 g, dlaczego takie? Ze względu na wysoką cenę raczej nikt nie kupuje wydajnej pasty w pojemniku 30g (MX-4 to koszt ok. 70-80zł), z drugiej strony nie warto płacić kilka złotych za 0,5 g związku, który nie dość że jest mało wydajny to starczy go raptem na jedną czy dwie aplikacje.

Związki termiczne, których koszt za 1 g wynosi 0,00zł są niedostępne w sprzedaży. Oznacza to, iż w ich posiadanie możemy wejść jedynie wraz z układem chłodzenia.  

Na wy­kre­sie wy­jąt­ko­wo zna­la­zła się do­dat­ko­wo pa­sta Arc­tic Si­lver Ce­ra­mi­que i Ceramique 2 w ponad 20 gra­mo­wych strzy­kaw­kach. Ciężko także się dostosować do wykresu niektórym pastom od AG TermoPasty, gdzie niektóre z nich (pasta silikonowa H, pasta HP pasta HPX) często sprzedawane są nawet w 1 kg pojemnikach. Stąd też, dla past HP i HPX wzięliśmy pod uwagę pojemniki 100 gram. W zestawieniu nie braliśmy pod uwagę past w sprayu.

Najwięcej trzeba zapłacić za Coollaboratory Liquid Ultra, NT-H1, pasty od Antec Formula 6 i Formula 7, IC Diamond 24 Crat, Gelid GC-Extreme, AG Extreme oraz pasty Prolimatech.

Pa­sty ter­mo­prze­wo­dzą­ce do 3zł za gram związ­ku uwa­ża­my za opła­cal­ny za­kup, do 6zł śred­nio opła­cal­ny, na­to­miast po­wy­żej 6zł ma­ło opła­cal­nym za­ku­pem. Jed­nak za­nim okre­śli­my cał­ko­wi­ty koszt za­ku­pu na­le­ży wziąć pod uwa­gę wy­daj­ność oraz ilość związ­ku.

Na wykresie nie uwzględnione są AG TermoSpraye, ponieważ nie jesteśmy w stanie określiś ile znajduje się związku termicznego w pojemniku o pojemności 100 ml.  

Overclockerzy o pastach termoprzewodzących

Zapytaliśmy czołowych polskich overclockerów Xtreme Addict, ivanov oraz bartx, jakich związków termicznych używają na co dzień, a jakich do wydobywania ostatnich megaherców podczas ekstremalnego overclockingu (LN2). Zobaczcie, co Nam odpowiedzieli:

Xtreme Addict

„Niestety, ale pasty termoprzewodzące, które są dobre do zastosowań codziennych bardzo często sprawują się tragiczne przy temperaturach poniżej zera, nawet w sytuacjach jeśli producent twierdzi inaczej.

Do ekstremalnego overclockingu (LN2) używam tylko dwóch past, najpierw opiszę najlepszą i moją ulubioną - Gelid GC Extreme, który aktualnie jest najwydajniejszą pastą termoprzewodzącą do ekstremalnych zastosowań i jedną z najwydajniejszych do chłodzenie AC bądź W/C. Gelid GC Extreme jest przede wszystkim bardzo uniwersalny. Jest najlepszy dla GPU (i gołych rdzenii i tych z IHSami), tak samo dla CPU, nadaje się również do kości pamięci RAM. Pracuje dobrze w każdej temperaturze - od AC nawet do ciekłego LHE (o czym przekonałem się osobiście w siedzibie głównej Asusa na Tajwanie). Nie jest też bardzo trudny do nałożenia - osobiście stosuję prostą technikę - nagrzewam procesor/gpu/radiator/pot od ciekłego azotu do temperatury ok. 50*C i wtedy rozsmarowuję Gelida GC Extreme po całej powierzchni styku. Aktualnie sporo producentów współpracuje z Gelidem i do najlepszych produktów dołączają włąśnie tą pastę ( np. Asrock w serii płyt OC Formula, EK Waterblocks w swoich nowych kontenerach do ciekłego azotu/suchego lodu itp.). Gelid ma niestety jedną wadę - cenę, dlatego używam go tylko w ekstremalnym overclockingu i tylko na dobrych, sprawdzonych procesorach oraz kartach graficznych (gdyż dla GPU jest jedyną dobrą opcją). Z ciekawostek, przed powstaniem Gelid GC Extreme, tą samą pastą był już nieprodukowany OCZ Freeze, który cenową był znacznie korzystniejszy, ale nie był też tak spopularyzowany, gdyż w tamtych czasach prawie żaden ekstremalny overclocker nie przykładał wagi do pasty, gdyż panowała powszechna opinia, że zwykła sylikonówka jest optymalna. Co więcej, przed powstaniem OCZ Freeze (który powstał z powodu "feedbacku"

overclockerów), tajwańscy overclockerzy korzystali z tej pasty od dłuższego czasu, tyle, że kupowali ją pod marką prawdziwego producenta, (który produkuje pasty dla większości znanych marek) i nazywali ją zwykłą sylikonową, (co nie jest prawdą, gdyż formuła Gelid GC Extreme/OCZ Freeze bazuje na wykorzystaniu diamentu, ale nie w takim stężeniu co Diamond IC). Aktualnie Gelid ma wyłączność na tej rodzaj pasty oraz zdołał wypromować markę w kręgach zaawansowanych użytkowników, więc z powodzeniem możemy używać terminu pasty "Gelid GC Extreme", gdyż sądzę, że jeszcze długo będzie nr 1 wśród overclockerów. Szkoda jedynie, że jest dostępny tylko w małych tubkach w Europie (w USA i w Azji sprzedają również 10 gramowe pudełka, ale cena jest identyczna jak za 3.5 gramowe). Będąc na Tajwanie udało mi się zakupić większe opakowanie (50 gram za 50 USD) bezpośrednio z fabryki i z pewnością zakupię kolejną porcję już niebawem (przy okazji MOA Grand Final 2013), choć wciąż patrząc na ceny zwykłych sylikonowych past jak AG Chemia - 100 gram za 10 zł w sklepie, nadal jest to strasznie droga pasta. Niestety, ale ona naprawdę nie jest tania w produkcji.

Drugą pastą jest EVGA Frostbite, która zresztą jak Gelid również jest tylko rebrandem pasty OEM tajwańskiego producenta. Konsystencja przypomina "płynne srebro". Jest bardzo łatwa w użyciu, idealnie rozprowadza się pod naciskiem chłodzenia. Bardzo łatwo ją usunąć. Co więcej, starcza na bardzo długo, gdyż naprawdę stosuje sie jej minimalną ilość. Zapewnia bardzo dobrą wydajność nawet przy LN2 na procesorach, dlatego zawsze stosuję jej przy testowaniu nowych procesorów. Na niektórych procesorach sprawia się trochę gorzej od Gelid GC extreme, na innych porównywalnie. Jest również bardzo dobra do użytku 24/7, dlatego stosuję ją zawsze do wszystkich platform. Co więcej, pasta nie traci właściwości czy konsystencji, i spokojnie można zdemontować chłodzenie i jeszcze raz zamontować bez nakładania nowej pasty. Cenowo jest znacznie korzystniejsza od Gelida. Przy częstym korzystaniu - jedna tubka (2 gramy), która aktualnie kosztuje ok. 3 euro w sklepie EVGA EU starczyła mi przy częstym stosowaniu na ok. 4 miesięce, dla porównania jedna tubka Gelid GC Extreme (3.5 grama) jedynie na miesiąc.

Teraz dla ciekawych:

Różnica na LN2 pomiędzy Gelidem, a zwykłą sylikonówką, może sięgać nawet do 300 MHz (w zależności użytej aplikacji, jak bardzo wymagająca, jak wiele wątków jest wykorzystanych, czy mocno korzysta z kontrolera

pamięci) oraz 100-300 MHz w przypadku GPU (szczególnie tych mocnych i gorących z IHSem jak GTX 580 swego czasu).”

 

ivanov

„Używam dwóch rodzajów past do ekstremalnego OC.

1) Gelid GC-Extreme

Ta pasta zyskała uznanie wśród overclockerów na całym świecie i jest przez nich często stosowana. Jednak ma jedną sporą wadę – cenę. Strzykawka 3,5 g jest totalnie nieopłacalna. Lepiej kupić słoiczek 10 g, który pomimo, że jest drogi, to jest dużo bardziej korzystnie wyceniony, jeśli policzymy sobie ile należy zapłacić za 1 gram. Taki słoiczek wystarcza na dosyć długo.

Pasta dobrze się nakłada, a co ważne, również łatwo się ją usuwa. Ze względu na wysokie koszty używam jej na już sprawdzonych procesorach, z których chcę „wydusić” maksymalnie dużo MHz lub na bardzo gorących kartach graficznych.

Ta pasta względem silikonu typu H jest w stanie zapewnić zauważalną przewagę w szczególności w mocno obciążających benchmarkach, jak np. SuperPI 32M.

2) Arctic Silver Ceramique 2

Jest relatywnie tania, a strzykawka 25g starcza na bardzo długo. Do pamięci RAM, czy mniej grzejących się kart graficznych jest jak znalazł.

Niestety jej wadą jest to, że jest mocno „brudząca” oraz trzeba się nieco napracować, by ją usunąć.

Kiedyś (na samym początku) korzystałem z silikonu typu H. Jest on bardzo tani – 10zł za 100 g. Jednak nie zapewnia tak dobrych osiągów jak wyżej wymienione pasty. Sądzę, że naprawdę warto odżałować te paręnaście złotych i dozbierać choćby do Ceramique.

Parę razy (min. przy osiągnięciu 8 GHz) używałem Artic Coolig MX-2. Ta pasta jest bardzo dobra i jak skończy mi się Ceramique, to zamierzam zakupić właśnie ją, gdyż jest dużo prostsza do wyczyszczenia. Strzykawka 65g starczy na wiele aplikacji, a do tego jest w całkiem korzystnej cenie.

W najbliższym czasie zamierzam też spróbować EVGA FrostBite, gdyż słyszałem o niej dużo dobrego. Jej wadą z pewnością jest fakt, że w Polsce ciężko ją dostać, a do tego jest sprzedawana wyłącznie w małych strzykawkach 2g.

Jeśli chodzi o normalne użytkowanie domowe, to korzystam z CoolLaboratory Liquid Ultra na procesorach oraz Gelid GC-Extreme na pozostałych podzespołach.

 

Aktualizacja wypowidzi z dn.30.12.2013 r.:

"Od ostat­niej wy­po­wie­dzi zdą­ży­łem już za­zna­jo­mić się z EVGA Fro­st­bi­te. Pa­sta jest ba­jecz­nie ła­twa w apli­ka­cji i bar­dzo wy­daj­na - nie­po­zor­na strzy­kaw­ka 2 g star­cza na za­ska­ku­ją­co dłu­go. Za­pew­nia też bar­dzo do­bre osią­gi przy ujem­nych tem­pe­ra­tu­rach. Jed­nak ma jed­ną spo­rą wa­dę - nie­sa­mo­wi­cie wszyst­ko bru­dzi i wy­jąt­ko­wo cięż­ko ją do­czy­ścić.

Dla mnie ta wa­da jest nie­ste­ty nie do za­ak­cep­to­wa­nia. W szcze­gól­no­ści je­śli po­rów­na się ten aspekt z Ge­lid GC-Extre­me oraz Arc­tic MX-2. Obec­nie uży­wam tyl­ko tych dwóch past i z czy­stym su­mie­niem je po­le­cam."

Gelid GC Extreme kupuję w słoiczkach 10 g, a MX-2 w strzykawkach 60 g, dzięki temu nie muszę często dokonywać zakupów."

bartx

"Podczas mojej przygody z ekstremalnym overclockingiem miałem okazję przetestować kilkanaście rodzajów past termoprzewodzących. Jako, że kręcę głównie na agregatach chłodzących własnej budowy (temperatury od -20 do -70 *C) i nie celuję w wyniki ze światowej czołówki, to przeważnie kieruję się stosunkiem jakości do ceny jeśli chodzi o wybór pasty.


Na początku używałem (jak każdy chyba) Silikonu H, który był tani, dobrze się rozprowadzał i nie zamarzał. Kolejna pasta, którą stosowałem to Arctic Ceramique. Może i zapewniała niewiele lepsze temperatury, niestety była gęsta i trudna w rozprowadzaniu.

Pewnego dnia, wraz z jakimś sprzętem trafiła do mnie połowa tubki Arctic Cooling MX-2.  Od tej pory używam tylko jej – duża tuba kosztuje ok. 70zł, starcza na bardzo długo, doskonale się rozprowadza i zapewnia dobre osiągi. W temperaturach podchodzących pod -70 *C zamarza, ale nigdy nie ma problemu ze zdjęciem parownika z procesora czy układu graficznego. Bardzo podobną pastą do MX-2 jest Noctua NT-H1, w temperaturach ok. -30 *C zachowywała się niemal identycznie jak powyższa, niestety jest dużo droższa, a w związku z tym niewarta zakupu.

Nie miałem okazji testować past stworzonych do ekstremalnego podkręcania takich jak Gelid GC Extreme czy Evga Frostbite – głównie ze względu na ich wysoką cenę oraz na fakt, że podkręcaniem zajmuję się głównie dla zabawy.

Jeśli chodzi o codziennie użytkowanie również polecam MX-2. Interesująca jest też Zalman Thermal Grease ze względu na bardzo łatwą aplikację.  Dla osób zwracających mniejszą uwagę na temperatury idealnym wyborem będzie Arctic Ceramique 2 – dla sprzętu, który ma po prostu działać, a to czy będzie 2 *C mniej czy więcej nie zrobi różnicy. Cenowo wychodzi rewelacyjnie.
"

Podsumowanie - związki bardzo wydajne

Testy były czasochłonne oraz pełne nowych doświadczeń, którymi możemy się z Wami teraz podzielić. Jak widać, kilkugodzinne testy nie dają wiarygodnych wyników. Większość past termoprzewodzących potrzebuje od kilkudziesięciu do kilkuset godzin na docieranie się związku termicznego. Niemniej jednak, nawet najtańsze pasty silikonowe o najgorszej wydajności (mam na myśli Pasta silikonowa H, Zalman CSL850), mają unikalne cechy, które dają im prym bytu wśród overclockerów (nie zamarzają i nie tracą swych właściwości termicznych przy ujemnych temperaturach, sięgających nawet -200*C).

Czego się wystrzegać?

  • Jeżeli zależy Ci na wydajności - omijaj związki silikonowe
  • Produktów o bardzo rzadkiej konsystencji, gdzie aplikacja odbywa się pędzelkiem
  • Nie zmieniałeś nigdy pasty termoprzewodzącej? – unikaj past gęstych i trudnych w aplikacji jak IC Diamond czy ciekły metal
  • Unikaj substancji przewodzących prąd (np. EVGA Frostbite), jeżeli masz obawy zastosuj produkty opatre o związki ceramiczne lub silikonowe
  • Pamiętaj, by z aluminiowymi coolerami (np. boxowe radiatory AMD) nie stosować ciekłego metalu
  • Nie zamieniaj pasty termo na termopada
  • Stosować materiały termoprzewodzące z przeznaczeniem stricte do zastosowań w komputerach. Oto przykład zastosowania pasty AG TermoPasty HP (główne zastosowanie chłodzenie w kolektorach słonecznych czy szeroko zakrojonej elektronice).  Tak to będzie działać i nawet dobrze. Zobaczcie co się stało po miesiącu użytkowanie tejże pasty na CPU. Komentarz zbędny.


Poniżej, postaramy się napisać kilka zdań podsumowując każdą przetestowaną pastę.

>> Dyskusja na forum na temat przetestowanych past termoprzewodzących <<

 

 

 

Gelid GC-Extreme

GC-Extreme można powiedzieć, iż jest naprawdę ekstremalna - osiągnęła rezultaty lepsze nawet od ciekłego metalu (Liquid Ultra). Dzięki dużej lepkości jest dobrym wyborem w połączeniu z chłodzeniem wyposażonym w rurki cieplne na wierzchu, jak w niedawno testowanym coolerze Enermax ETS-T40-VD (link do testu), gdzie dobrze wypełni szczeliny miedzy ciepłowodami a podstawą. Jest łatwa w nakładaniu oraz usuwaniu. Związek do tanich nie należy - za 3,5 grama zapłacimy ponad 30zł (link), jednak bardzo wysoka wydajność ma swoją cenę. Gelid GC-Extreme jest często stosowana przez overclockerów na całym świecie. Paście przyznajemy wyróżnienia wydajny, ekstremalny oraz rekomendacja.

Phanteks PH-NDC

PH-NDC to materiał termoprzewodzący wykonany o bardzo wysokiej wydajności, co potwierdzają nasze testy. Pasta jest trudna w aplikacji, jednak tak już mają pasty z cząsteczkami diamentów. Niestety, nie kupimy jej w sklepie, produkt dostępny jest tylko w zestawie chłodzeniami.

Phobya HeGrease Extreme

Jeżeli ktoś z Was myślał, że nie przetestowaliśmy już wszystkie bardzo wydajne pasty, które w naszym teście uzyskają deltę temperatur poniżej 40 st. C – mylił się. Otóż związek Phobya HeGrease Extreme potrafił zamieszać w czołówce najwydajniejszych past na polskim ryku. Pasta jest rzadka sprawiając, że związek jest bardzo łatwy w aplikacji jak i usuwaniu. HeGrease Extreme

Phobya HeGrease Extreme

Po tej paście spodziewaliśmy się bardziej spektakularnych wyników, wszak przewodność cieplna wynosi aż 16 W/mK. Mimo wszystko pasta zalicza się do grona wydajnych związków termoprzewodzących. NanoGrease Extreme nie trzeba wygrzewać, zaraz po aplikacji osiąga optymalna wydajność. Niestety cena nie jest zbyt atrakcja, za 3,5 gram smaru termicznego zapłacimy ok. 30zł (link). Phobya NanoGrease Extreme przyznajemy wyróżnienie wydajny.

TITAN Nano / Platinum Grease

Obie pasty TITAN okazały się tak samo wydajne nie ustępując pola takim związkom jak IC Diamond czy Coollaboratory Liquid Ultra. Pasty są łatwe w nakładaniu i usuwaniu. Poza tym Platinum Grease nie trzeba wygrzewać, zaraz po aplikacji osiąga optymalna wydajność Oba produkty jak na swoją wydajność są atrakcyjne cenowo i tak TITAN Nano Grease kosztuje ok. 9,5zł (link) za 3 gramy, możemy także kupić pojemnik 1,5 gramowy płacąc wtedy nieco ponad 4zł. Natomiast za TITAN Platinum Grease przyjdzie nam zapłacić od 16zł (link).

TITAN Nano Grease otrzymuje od nas wyróżnienia wydajny oraz opłacalny, natomiast TITAN Platinum Grease przyznajemy wyróżnienie wydajny.

 

ArcticCooling MX-2

MX-2 wykazała się bezkompromisową wydajnością. Dodatkowo pasta ta charakteryzuje się bardzo łatwą aplikacją oraz niską ceną. Strzykawka zawierająca 4 g związku termicznego kosztuje ok. 12zł (Link do porównywarki cenowej), za 8 g – ok. 15zł, natomiast za 30 g - ok. 68zł (LINK). Ponadto pasta zachowuje swoje właściwości przez osiem lat!

Antec Formula 6

Antec ma w swojej ofercie wiele produktów wysokiej jakości, nie mogło wiec zabraknąć związków termicznych. Formula 6 jest jedną z najwydajniejszych past w naszym teście. Niestety, aplikacja należy do bardzo trudnych czynności, zalecamy wcześniej podgrzać pastę w kubku z gorącą wodą. Antec pakuje związek w 4 g strzykawkę, za którą przyjdzie nam zapłacić aż 49zł (link). Pasta jest trwała i nie wysycha.


Arctic Silver Ceramique

Ta pasta to legenda firmy Arctic Silver. Bardzo wysoka wydajność, szeroki zakres temperatur pracy (stąd nagroda ekstremalny) i to wszystko w śmiesznie niskiej cenie. Za 22 gramy pasty termoprzewodzącej zapłacimy nieco ponad 19zł (link do porównywarki cenowej).

Antec Formula 7

Antec Formula 7, mimo lepszych parametrów technicznych, okazała się nieco gorsza od Formula 6. Pastę można zaliczyć do bardzo wydajnych, co potwierdza jedna z czołowych pozycji w niniejszym zest zawieniu. Nakładanie jest trudne i wcześniej należy podgrzać pastę. Związek znajduje się w 4 g strzykawce, a jego cena oscyluje granicach 42zł (link).

Coollaboratory Liquid Ultra

Po Liquid Ultra spodziewaliśmy się nieco lepszych rezultatów, co nie ziemna faktu, iż jest to bardzo wydajna pasta. Mimo różnych opinii na jej temat, aplikacja jest naprawdę banalna, jednak czasochłonna. Do minusów, oprócz ceny, która wynosi wg. porównywarek cenowych ok. 34zł (link). Problemem może być zatarcie oznaczeń procesora podczas czyszczenia z pozostałości pasty, co skutkuje utratą gwarancji. Poza tym - przewodzi prąd. Ważna zaleta to fakt, iż Liquid Ultra nie zmienia swoich właściwości z upływem czasu, więc raz zaaplikowana pasta powinna być tak samo wydajna po roku, jaki i po pięciu latach. Związku wystarczy na ok. 3-4 nałożenia.

Enermax TC-5121

Enermax TC-5121 nie znajdziemy na półkach sklepowych, w jej posiadanie możemy wejść jedynie wraz z coolerem Enermax. Pasta okazała się niezwykle wydajna jak na produkt dodany do jako gratis, więc nie ma potrzeby wydawania dodatkowych pieniędzy na zakup innej, niekoniecznie wydajniejszej. Związku powinno wystarczyć na dwie lub trzy aplikacje. TC-5121 jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. 

Cooler Master IC E1 Essential

IC E1 Essential znalazła się w gronie bardzo wydajnych past, a zarazem jest bardzo tania - za 1,5 ml (ok. 3,4 g) zapłacimy ok. 10zł (link). W opakowaniu, wraz z pastą, dostajemy łopatkę do jej rozsmarowania oraz nasączoną alkoholem izopropylowym ściereczkę służącą do oczyszczenia powierzchni procesora. Zatem z dobrej cenie otrzymujemy bardzo dobrą pastę z dobrym wyposażeniem do czyszczenia. Cooler Master IC E1 Essential otrzymuje od nas wyróżnienie wydajny i opłacalny.

AAB Cooling Thermal Grease 2

Kto by się spodziewał, że firma AAB Cooling ma w ofercie tak wydajną pastę termoprzewodzącą w tak niskiej cenie (11,90zł za 4 g - link). Związek termiczny jest łatwy w rozprowadzeniu, jak i czyszczeniu. Ciekawostką może być opis na stronie producenta identyczny z tym z MX-2, ale czy to jest błąd w opisie - tego nie wiemy. Fakty mówią same za siebie i nie pozostaje nam nic innego jak tyko polecić tę pastę.

AAB Cooling Thermal Grease 3

AAB Thermal Grease 3 to sama czołówka naszego zestawienia. Komentarz jest raczej zbędny.

Związek jest łatwy w nakładaniu jak i usuwaniu. Produkt dostępny jest w strzykawkach 1 g, 3,5 g oraz 10 g. Za opakowanie 3,5 g zapłacimy ok.  23zł (link). Zdecydowanie polecamy.

 

Innovation Cooling Diamond 24 Carat/7 Carat

Obie pasty to tak naprawdę jeden związek. Różnice polegają tylko w ilości materiału termoprzewodzącego. IC Diamond jest bardzo trudną pastą w aplikacji, stąd też producent zaleca aplikację na tzw. „ziarno grochu” (kropla pasty na IHS). My by mieć odniesienie do reszty przetestowanych past termo musieliśmy rozsmarować IC Diamond na powierzchni procesora. W tym celu umieściliśmy na kilka minut strzykawkę w kubku gorącej wody, po czym związek stał się bardziej plastyczny, dał się wycisnąć i rozsmarować. Dodajmy, że podczas czerwcowych 30 stopniowych upałów nie musieliśmy jej rozgrzewać  w gorącej wodzie przed nakładaniem na CPU.

IC Diamond to bardzo wydajna pasta termoprzewodząca, w naszym teście znalazła się obok takich związków jak Coollaboratory Liquid Ultra czy Antec Formula 7. Jak zauważyliście miedzy Diamond 24 Carat a 7 Carat jest różnica 2 stopni C. Prawdopodobnie wynika to różnego ułożenia się cząsteczek pyłu diamentowego lub ich wielkości.

IC Diamond to bardzo droga przyjemność, za 24 Carat zapłacimy ok. 79zł (link) natomiast za 7 Carat ok. 30zł (link). Oba produkty to najbardziej nieopłacalne związki w naszym teście. Pastę IC Diamond polecamy doświadczonym użytkownikom posiadającym systemy chłodzenia wodnego lub solidne coolery, które zapewniają mocny docisk. Nie zalecamy stosowania tej pasty wraz z coolerami z systemem montażu typu „push-pin”.

IC Diamond 24 Carat mimo wysokiej ceny i niesamowicie trudnej aplikacji przyznajemy wyróżnienie wydajny.

Podsumowanie cd.

ArcticCooling MX-4

MX-4 wypadła nieco gorzej od MX-2. Pasta charakteryzuje się wysoką wydajnością, bardzo łatwą aplikacją oraz niską ceną. Strzykawka zawierająca 4 g związku termicznego kosztuje ok. 12zł (link), natomiast za 20 g - ok. 70zł (link). Producent gwarantuje utrzymanie pełnej wydajności przez osiem lat!

Thermaltake TG3

TG3 to bardzo dobra pasta. Aplikacja jest łatwa, lecz czasochłonna jeżeli chcemy dokładnie rozsmarować związek. Pasta zaraz po nałożeniu zapewnia optymalną wydajność, nie trzeba jej wygrzewać. Niestety TG3 jest droga, za 4 gramy związku zapłacimy ok. 33,4zł (link). Za wydajność oraz stabilność TG3 otrzymuje naszą rekomendację.

 

SilentimPC Pactum PT-1

To nowy produkt w asortymencie polskiej firmy. Pasta jest rzadka, co sprawia, że jest bardzo łatwa w aplikacji. Związek okazał się lepszy od NT-H1 czy PK-1, wydajnościowo możemy przyrównać PT-1 do popularnej pasty Zalman ZM STG-2. W celu łatwiejszej aplikacji producent dodaje plastikowy aplikator. Za  4 g smaru termicznego zapłacimy ok. 10zł (link) co sprawia, iż produkt SPC jest dobrym wyborem uwzględniając stosunek cena/wydajność. Stad też SilentiumPC Pactum PT-1 przyznajemy dwa wyróżnienia rekomendacja oraz opłacalny.

 

 

SilentiumPC Thermal Grease

SilentiumPC Thermal Grease nie możemy kupić w sklepie. Nabyć ją możemy jedynie wraz z coolerem. Pasta okazała się zaskakująco wydajna, poza tym jest łatwa w aplikacji. Rekomendację otrzymała, ponieważ polecamy, a raczej nie zalecamy jej zmieniać na pastę termoprzewodzącą o gorszej wydajności (w przypadku kupna chłodzenia SilentiumPC).

 

Gelid GC-2

Pasta jest bardzo łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. Za ok.20zł (link) otrzymujemy aż 7 gram zawiązku termoprzewodzącego, którego starczy nam na naprawdę wiele nałożeń. GC-2 uplasowała się obok PK-1 czy be quiet! DC1. Produkt otrzymuje od nas rekomendację oraz wyróżnienie opłacalny.

 

Zalman STG-2

STG-2 po raz kolejny udowodnił swą wysoką wydajność. Do największych zalet (oprócz wydajności) można zaliczyć łatwość aplikacji oraz niewygórowaną cenę. Za 3,5 g związku zapłacimy ok. 19,5zł (link).

Thermalright Chill Factor III

Pasta Thermalright wypadła bardzo słabo, mimo że test powtórzyliśmy ostateczny wynik nie uległ zmianie. Może to wina, iż pasta była dodana do coolera, choć jest to wątpliwa sprawa by był to inny związek (czyt. gorszej jakości). Chill Factor 3 bardzo dobrze się rozsmarowuje. Za 4g związku sklepy żądają ok. 30zł (link)

Aktualizacja!

W tej sytuacji postanowiliśmy sprawdzić także związek z półki sklepowej. Okazuje się, iż pasta jest o niebo wydajniejsza od smaru dodawanego do coolerów. Chill Factor III uplasowała się obok takich związków jak be quiet! DC1, Noctua NT-H1 czy Gelid DC-2. Pata jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. Do 4 gram pasty dodawana jest plastikowa karta ułatwiająca aplikację. Tym razem związek od Thermalright zasłużył na rekomendację overlock.pl.

 

be quiet! DC1

Związek od be quiet! okazał się wydajny uzyskując deltę temperatur na poziomie 42 stopni C. DC1 uplasowała się na równi z takimi cenionymi markami jak Noctua NT-H1 czy Prolimatech PK-1 a przy tym sporo od nich tańsza. Za 3 g pasty zapłacimy ok. 21zł (link). Związek termiczny be qui et! otrzymuje rekomendację overlock.pl.

 

Noctua NT-H1

Noctua NT-H1 okazała się wydajną, a zarazem stabilną pastą, którą możemy wymieniać co trzy lata. Dzięki temu zaoszczędzimy pieniądze. Związek termiczny jest trudny w nakładaniu, więc zalecamy wcześniejsze rozgrzanie strzykawki w kubku z gorącą wodą. Niewątpliwą zaletą jest maksymalna wydajność zaraz po aplikacji, dlatego jest tak ceniona przez redaktorów portali IT (można wykonać szybkie a zarazem wiarygodne testy coolerów CPU czy GPU). Za 3,5 grama pasty przyjdzie nam zapłacić ok. 32zł (link do porównywarki cenowej).

Prolimatech PK-1

Prolimatech PK-1 jest wydajnym, a także stabilnym związkiem termoprzewodzącym. Rozprowadzenie pasty na powierzchni procesora należy do łatwych czynności. Niewątpliwą zaletą jest maksymalna wydajność zaraz po aplikacji. Za 5 gram pasty przyjdzie nam zapłacić ok. 39zł natomiast saszetkę 1 g dostaniemy już od 4zł (link).

Zalman ZM STG-1

Jeżeli masz obawy, co do stopnia trudności wymiany pasty termoprzewodzącej i nie chcesz wyjmować procesora warto zainteresować się Zalman ZM STG-1. Związek termiczny dzięki dołączonemu pędzelkowi jest bardzo prosty w rozprowadzeniu przy zachowaniu zadowalającej wydajności. Za 3,5 gramową fiolkę przyjdzie nam zapłacić ok.18zł (link).

 

Arctic Silver V

Legendarna pasta nie podołała najlepszym produktom w tej kategorii. AS 5 uplasowała się w środku tabeli obok takich smarów termicznych jak Zalman STG-1 czy Tt TG-2.

Do usuwania związku zalecamy użycia alkoholu izopropylowego. Za 3,5 grama pasty przyjdzie nam zapłacić ok. 25 zł (link), za tę kwotę zakupimy tańszy a zarazem wydajniejszy produkt.

 

AG Extreme

Producent deklaruje, iż pasta zapewnia „Optymalną wydajność” – i faktycznie związek termoprzewodzący jest wydajny. Niestety producent ceni sobie swój produkt, za trzy gramowy pojemnik zapłacimy niemal 30zł (link). W tej cenie znajdziemy wydajniejszą termo-pastę. AG Extreme otrzymuje od nas nagrodę wart uwagi.

Phobya HeGrease Standard

HeGrease Standard to najsłabsza pasta termoprzewodząca Phobya. Jest łatwa w aplikacji oraz zadowalająco wydajna. Za 3,5 g związku musimy wyłożyć ok. 21zł (link). W tej cenie znajdziemy nieco wydajniejsze pasty termo, więc pozostaje nam tyko przyznać wyróżnienie wart uwagi.

 

EVGA Frostbite

Mieliśmy nadzieję, że w domowych warunkach pasta EVGA mocno zamiesza w czołówce najwydajniejszych związków termicznych. Nic z tego. Frostbite okazała się słaba, z deltą temperatur 46 °C znalazła się w towarzystwie produktów od AG Termopasty. Tak, więc do użytku domowego nie zalecamy stosowania smaru termicznego EVGA. Jeżeli, natomiast macie zamiar wykorzystać ciekły azot (LN2) lub inne metody ekstremalnego chłodzenia Frostbite będzie znakomitym wyborem. Mimo niewielkiej zawartości (2 gramy) pasty wystarcza na wiele aplikacji. Pasta jest stosunkowo rzadka, co sprawia, iż możemy łatwo nałożyć cienką warstwę pasty na procesor czy chip graficzny. Produkt EVGA ma tylko trzy wady:

  • Bardzo brudzi

  • Przewodzi prąd

  • Nie dostępny w Polsce.

Uwaga, pasta przewodzi prąd! Z tego względu prosimy zachować szczególną ostrożność podczas aplikacji na gołe chipy (chipsety, procesory bez IHSa).

Pastę można kupić w cenie 2,99 euro w sklepie EVGA (link). EVGA Frostbite otrzymuje od portalu overclock.pl odznaczenie ekstremalny.

Thermaltake TG-2

Kolejny związek termiczny od Thermaltake wypadł całkiem dobrze, jest groszy od Zalman ZM STG-2 tylko o 2 stopnie Celsjusza. Pasta jest bardzo łatwa w aplikacji (łatwiejsza niż TG3).  Za 4 gramy związku przyjdzie nam zapłacić ok. 22zł (link) czyli nieco więcej od wydajniejszej STG-2. Thermaltake przyznajemy wyróżnienie wart uwagi.

 

Gelid GC-Supreme

GC-Supreme to średnia półka wydajnościowa. Pasta jest naprawdę łatwa w aplikacji a duża strzykawka z  7 gramami smaru starczy na wiele nałożeń. Za GC-Supreme zapłacimy ok. 21zł (link) i otrzymuje o znaczek opłacalny. 

Podsumowanie cd. - Reszta

  
  

Prolimatech PK-3

PK-3 charakteryzuje się lepszymi parametrami niż PK-1, jednakże podczas testów uzyskała taką samą wydajność jak PK-1, więc nie ma sensu przepłacać. Pasta jest dostępna w sklepach od ok. 61zł (link), co uważamy za wygórowaną cenę.

Prolimatech - pasta dodawana do coolera

Wiele osób twierdzi, iż pasta dodawana do coolerów firmy Prolimatech jest dużo gorsza od związków sprzedawanych osobno.  Jak widać nie jest źle. Związek okazał się gorszy od PK-1 zaledwie o 1 st. C i zalicza się do wydajnych.

Qoltec S15 Tim Tube

Pasta termoprzewodząca Qoltec zaskoczyła nas swą wydajnością, wyprzedzając niektóre produkty bardziej znanych firm jak Cooler Master czy Revoltec. S15 Tim Tube jest trudno dostępna w sklepach, jej cena oscyluje ok. 20zł.

Revoltec Grease Nano Silver

Po produkcie Revoltec spodziewaliśmy się większej wydajności, poza bardzo łatwą aplikacją oraz przystępnej ceny nie otrzymujemy nic więcej. Za 6 g związku w szklanej buteleczce zapłacimy ok. 15 zł (link).

Revoltec Thermal Grease

Revoltec TG otrzymujemy w 0.5 gramowym pojemniku, którego zakup jest mało opłacalny (6,92zł/g). Mimo wysokiej ceny ( od 3,46zł - link do porównywarki cenowej) wydajność związku stoi na średnim poziomie przy tym starczy go jedynie na dwie, maksymalnie trzy nałożenia.

Zalman Thermal Grease CSL850

Zalman CSL850 to pasta silikonowa, która wykazała się średnią wydajnością (lepszą niż niektóre droższe związki Revoltec) za 1,5 g przyjdzie nam zapłacić niecałe 4zł (link).

Revoltec Grease Diamond

Revoltec Grease Diamond jest ok. 2zł droższa od Nano Silver (link). Mimo, że cena za gram jest bardzo dobra, wydajność owego związku nie napawa optymizmem, przez co nie polecamy tej pasty.

Cooler Master IC E2 Essential

Pasta prezentuje średni poziom wydajności. IC E2 Essential kupimy od ok. 11zł (link). Pasta jest łatwa w aplikacji, jednak łatwo się nią pobrudzić. 

Arctic Silver Ceramique 2

Ceramique 2 to następca Ceramique, w naszym teście uzyskała 5 st. C gorszy wynik od poprzedniczki. Do zalet można zaliczyć łatwiejszą aplikację oraz stosunek ceny do ilości związku. Polecamy kupować większy 25 g pojemnik, za który zapłacimy ok. 19zł (link). Niestety pasta brudzi wszystko dookoła i ciężko się czyści jej pozostałości. 

Prolimatech PK-2

PK-2 charakteryzuje niska lepkość (2500 P) oraz minimalnie niższa rezystancja termiczna względem PK-1. Pasta jest łatwa w aplikacji oraz usuwaniu. PK-2 nie zachwyca ani wydajnością, ani ceną, która jest wysoka i zaczyna się od 42zł (link). 

 AG Pasta na bazie miedzi

Związek znalazł się w grupie średnio wydajnych past. Jest łatwy w aplikacji, a jego cena jest bardzo atrakcyjna i zaczyna się od ok. 6zł (link).

AG Pasta HP

Pasta ma zastosowanie w szeroko pojętej elektronice jak i przemyśle, co nie znaczy, że się nie mnożna posmarować nią CPU. Mało tego, pasta poradziła sobie lepiej niż wiele innych związków termicznych AG TermoPasty. Pasta jest bardzo opłacalna, za pojemnik 100 g zapłacimy ok. 22zł.

Aktualizacja.

Po dłuższym użytkowaniu Pasty HP na podstawie coolera odznaczył się (przypalił) rdzeń CPU. Wymagane było wypolerowanie stopy radiatora. Z tego wzglę du odradzamy stosawania tego produktu.

 

AG Gold

Związek jest koloru złotego i łatwo się nim pobrudzić. AG Gold Jest łatwa w aplikacji, niestety do overclockingu jej nie polecamy (w przeciwieństwie do producenta), ponieważ pasta prezentuje średnią wydajność. Za 3 g związku zapłacimy ponad 16zł (link). Cena jest akceptowalna jednak za podobną kwotę możemy kupić wydajniejszą pastę termoprzewodzącą. Niestety, podczas aplikacji można się łatwo pobrudzić.

AG TermoSpray - pasty w sprayu

Firma AG TermoPasty posiada w swoim asortymencie pasty termoprzewodzące w „aerozolu” tzw. „TermoSpray”. Producent przysłał nam trzy 100 ml pojemniki:

  • TermoSpray HP cena za 100 ml ok. 12zł (link)

  • TermoSpray Gold cena za 100 ml ok. 24zł (link)

  • TermoSpray Silver cena za 100 ml ok. 23zł (link)


Od razu narzuca się pytanie jak się ma wydajność „termosprayu” do typowej pasty? Otóż podczas testów pasty w postaci stałej miały różną wydajność od „termosprayu”. Niewątpliwą zaletą jest równomierna i cienka warstwa, niestety aplikacja jest dość uciążliwa (zabezpieczenie komputera przed zapyleniem), a wydajność owych związków nie zachwyca. 

AAB Cooling Thermal Grease 1

Jedna z najgorszych past termoprzewodzących w niniejszym teście. Wydajność jak i cena za gram nie zachwyca. Mała ilość związku pozwoli na kilka aplikacji, za tubkę 0,5 g zapłacimy ok. 1,9zł (link do porównywarki cenowej).

AG Silver

AG Silver to jedna z najsłabszych testowanych przez nas past termoprzewodzących. Jest łatwa w aplikacji i usuwaniu jednak bardzo brudzi wszystko, z czym ma kontakt, a najczęściej to nasze dłonie. Związek kupimy od 1,5zł za saszetkę 0,5 g, natomiast za 3 g pasty trzeba zapłacić ok. 17zł (link).

AG Pasta HPX

Pasta HPX jest droższa od Pasty HP i musimy zapłacić za 100 g ok. 48zł. Niestety produkt wypadł słabo na tle dużo tańszej Pasty HP uzyskując o 3 st. C słabszy wynik.

AG Diamond Brush

Największą zaletą pasty jest bardzo łatwa aplikacja (nakładamy pędzelkiem jak ZM-STG-1). Pasty, ze względu na swoją rzadką konsystencję, nie zalecamy do stosowania z coolerami, gdzie powierzchnię styku z procesorem stanowią ciepłowody. Wydajność AG Diamond Brush jest niska, a cena wysoka. Za 4 g związku trzeba zapłacić ok. 26zł (link).

Thermalright Chill Factor 3 (pasta dodawana do coolera)

Pasta Thermalright wypadła bardzo słabo, mimo że test powtórzyliśmy - ostateczny wynik nie uległ zmianie. Chill Factor 3 bardzo dobrze się rozsmarowuje. Za 4 g związku sklepy żądają ok. 30zł (link). 

Cooler Master IC V1 Value

IC V1 Value jest bardzo tania (ok. 6,5zł za 4,6 g link) i co za tym idzie - bardzo słaba. Różnica do Gelid GC-extreme to aż 15 st. C. Niestety, ale tej pasty nie możemy polecić, dokładając kilka złotych zakupimy związek termiczny co najmniej o średniej wydajności.

AG Chemia Pasta silikonowa H

Pasta silikonowa H okazała się najsłabszym materiałem termicznym w naszym teście. W domowych warunkach raczej nie polecamy stosowania tejże pasty. Jednakże zważając na dobrą cenę oraz szeroki zakres temperatur pracy (w szczególności poniżej zera) pasta jest dobrym wyborem dla overclockerów. Związek termoprzewodzący można dostać nawet w 100 gramowych pojemnikach za ok. 11zł (link do porównywarki cenowej), dzięki czemu starczy go na wiele sesji OC.

Spire 420

Cóż dużo mówić. Tania a zarazem słaba pasta termoprzewodząca. Związku wystarczy zaledwie na 2-3 aplikacje. Za 0.3 g zapłacimy ok. 6zł (link). Nie polecamy. Lepiej dołożyć i za ok. 9-10zł kupić TITAN Nano Grease.

Alphacool Silver Grease

Pasta ma konsystencję zbliżoną do EVGA Frostbite. Jest rzadka, srebrna, łatwa w aplikacji oraz bardzo brudząca – dosłownie. Jednakże jest mniej wydajna w porównaniu do smaru EVGA. Pastę kupimy w dużej 30 gramowej strzykawce, za którą zapłacimy tylko 43zł (link). Zakup jest opłacalny, ale nie warto kupować tak słabego związku termoprzewodzącego. Odradzamy.  

Innovation Cooling Perihelion

Pasta oparta o związki ceramiczne, nie przewodzi prądu, bardzo trudna w aplikacji, ma nieprzyjemny zapach i jest średniej wydajności. Dodatkowo za 4 g związku zapłacimy aż 30zł (link). Nie polecamy.

Cooler Master Thermal Compound

Związek należy do średnio wydajnych. Jedynymi zaletami to brak przewodnictwa prądu i niska cena. Za 5 gamową strzykawkę sklepy poproszą nas o ok. 6zł (link).

 

 


 

Próbki do testów dostarczyli:




  
  

  
  

Produkty Phobya oraz Alphacool dostarczył sklep aquatuning.pl

 

Serdeczne podziękowania dla ivanov'a za udostępnienie past termoprzewodząceych z prywatnej kolekcji.

  • Asus
  • Intel Corporation
  • BenQ
  • XFX
  • Zotac
  • Gigabyte
  • Chieftec
  • Cooler Master
  • Seagate
  • Enermax
  • Aquatuning.pl
  • Cenowarka.pl