Overclock.pl » Testy i recenzje » Test Fractal Design Kelvin S36. Nowy król wydajności?

Test Fractal Design Kelvin S36. Nowy król wydajności? 2015-07-21 15:30:00 |  Piotr Urbaniak (gtxxor)

719.jpg Rynek kompaktowych chłodzeń wodnych, na przekór wielorakości dostępnych urządzeń, jest doskonałym przykładem monopolizacji. Segment AIO trzymają w garści dwie firmy, Asetek oraz CoolIT Systems, które dostarczają zdecydowaną większość dostępnych w sklepach rozwiązań. Niemniej czasem pośród setek bliźniaczych zestawów pojawi się coś, czemu warto poświęcić dłuższą chwilę. Zapraszamy Was na test coolera Kelvin S36, będącego owocem współpracy Fractal Design oraz Alphacool.

AIO czy nie-AIO oto jest pytanie... - specyfikacja techniczna

Specyfikacja techniczna

Fractal Design Kelvin S36

 

Pierwsze spojrzenie

test_chlodzenia_wodnego_

Pamiętacie Alphacool Eisberg 240? Bardzo wydajny zestaw chłodzenia cieczą, który zaskarbił sobie naszą sympatię dzięki nieograniczonym możliwościom rozbudowy? Bohater niniejszej publikacji jest rozwinięciem tego pomysłu, czerpiącym garściami z niewątpliwie udanego projektu niemieckich inżynierów. Układ chłodzenia spod szyldu Fractal Design, podobnie jak jego protoplasta, składa się z dostępnych na rynku detalicznym komponentów, wyselekcjonowanych pod kątem kompatybilności i podanych w formie do złudzenia przypominającej all-in-one. W tym miejscu należy położyć nacisk na słowo „przypominającej”, bowiem skandynawski producent nie klasyfikuje swojego zestawu jako AIO, określając urządzenie mianem fabrycznie napełnionego systemu LC. Nie sposób to zanegować, wszak Kelvin S36 – zgodnie z podręcznikiem obsługi - wymaga regularnej konserwacji, podobnie jak samodzielnie skompletowane układy. Nie jest to więc chłodzenie bezobsługowe, co jednoznacznie zrywa z tradycjami typowych gotowców, umieszczając trzydziestkę-szóstkę w gronie produktów dedykowanych entuzjastom.  Oczywiście, jak przystało na konstrukcję otwartą, tytułowy komplet można niemal dowolnie rozbudowywać, ale o tym już w następnym rozdziale.

Wygląd zewnętrzny i budowa

Wygląd zewnętrzny i budowa

test_chlodzenia_wodnego_

Na pierwszy rzut oka Kelvin S36 przypomina bardziej którąś z konstrukcji CoolIT Systems, np. Corsair H100i, aniżeli produkt z fabryk Alphacool. Powodem takiego skojarzenia jest kompaktowych rozmiarów bloko-pompka, niemal dwukrotnie mniejsza od tej znanej z Eisberg Solo.

test_chlodzenia_wodnego_

Co ciekawe, pod połyskliwą plastikową osłoną (tak, zbiera odciski palców) znalazła się dokładnie ta sama pompa cieczy, DC-LT (3-pin), wyposażona w ceramiczny trzpień. Z tą tylko różnicą, że Fractal Design zdecydował się na wariant „low noise” z wirnikiem rozpędzającym się szczytowo do 2400 obr./min, co zdaniem producenta zapewnia wydajność na poziomie 72 l/godz. Takie parametry powinny wystarczyć do rozbudowy układu o dodatkową chłodnicę czy umiarkowanie restrykcyjny blok wodny, jednakowoż nie zalecamy tworzenia bardziej skomplikowanych obiegów.

Fractal Design Kelvin S36

Za izolację akustyczną odpowiada gumowa podkładka, która powinna skutecznie uchronić top bloku od wpadania w wibracje.

test_chlodzenia_wodnego_

Sam blok wykonano w całości z elektrolitycznej miedzi, poprzedzonej plastikowym jet plate. Specjalnie wyprofilowany fragment tworzywa sztucznego kierunkuje strumień cieczy i zwiększa jego ciśnienie. Natomiast powierzchnię kontaktu z CPU wypolerowano poprawnie, szlif dobrze odbija światło, choć nie ma tu mowy o efekcie lustra. Po produkcie z najwyższej półki cenowej spodziewaliśmy się nieco więcej, jednakże warto zaznaczyć, że znane z Eisberg 240 przebarwienia powierzchni nie wystąpiły.

test_chlodzenia_wodnego_

Zastosowana chłodnica to najnowsza iteracja Alphacool ST30, która, z uwagi na nietypowe zabezpieczenie przeciw przypadkowemu uszkodzeniu, cieszy się dużą popularnością wśród początkujących miłośników LC. Pod mosiężnym shroudem z gwintami M3 ukryto drugą warstwę metalu, zapobiegającą przebiciu kanałów przez zbyt mocno dokręcone śruby. Starzy wyjadacze mogą teraz parsknąć śmiechem, ale liczne doświadczenia z chłodzeniem wodnym pokazały nam, że zarysowany scenariusz wcale nie jest nieprawdopodobny.

test_chlodzenia_wodnego_

Głównym materiałem budulcowym jest – jak zapewne wyczytaliście z podanej specyfikacji - miedź, uzupełniona o (prawdopodobnie) mosiężne komory i stalowy shroud. Wzorowemu doborowi stopów akompaniuje równie imponujące wykonanie – warstwa lakiernicza jest gruba, nie odpryskuje, nie stwierdziliśmy pogiętych finów.

test_chlodzenia_wodnego_

Oba nadrzędne komponenty połączono czarnym wężem 8/11’’, stosując przy tym złączki kompresyjne (skręcane) z gwintami ¼’’. Połączenie jest bardzo trwałe, nie ugina się pod naporem większej siły, więc ryzyko samoistnego rozszczelnienia uznajemy za znikome. Na pochwałę zasługuje też wysoka elastyczność węży, co ułatwia aranżację wnętrza peceta.

Producent nie wykazał się natomiast przy docinaniu poszczególnych fragmentów, bo długość odcinków została dobrana tak, aby węże estetycznie ułożyły się przy montażu chłodnicy z otworami przepływowymi skierowanymi ku tyłowi obudowy, a wówczas ten zabieg na niewiele się zdaje, gdyż nawet w największych skrzyniach oba kawałki – 30 oraz 35 cm - będą wymagać skrócenia.  

test_chlodzenia_wodnego_

test_chlodzenia_wodnego_

Dopełnieniem kompletu są trzy wentylatory osiowe, FD-FAN-SSHP 120 mm, których łopatki potrafią poszybować do 1700 obr./min, oferując jednocześnie dynamiczną kontrolę przez PWM (4-pin). Producent, z sobie tylko znanych pobudek, przypisał charakteryzowane jednostki do linii Silent Series. Niemniej plus należy się za możliwość bezproblemowej redukcji prędkości obrotowej.

Platforma testowa i metodologia

Platforma testowa

Fractal Design Kelvin S36

 

Metodologia

Testy przeprowadziliśmy na dwóch obecnie wiodących platformach Intel, LGA 1150 (i7 4790K @ 1,24 V) oraz LGA 2011-3 (i7 5960X @ 1,25 V).  W pierwszym przypadku bazą porównawczą są wszystkie chłodzenia przetestowane na potrzeby testu zestawów kompaktowych, w drugim zaś wytoczyliśmy cięższą artylerię, stosując układ DIY o następującej specyfikacji:

Fractal Design Kelvin S36

Osoby zainteresowane charakterystyką poszczególnych prób testowych odsyłamy do testu zbiorczego coolerów all-in-one.

Uwaga! Obudowę wykorzystaliśmy jedynie podczas testów na platformie LGA 2011-3. Panel roboczy został zdjęty, a całość ułożona na boku, aby zapewnić warunki porównywalne do stosowanego w przypadku LGA 1150 benchtable Phobya.

Montaż na platformie LGA 1150

Montaż

Jeśli chodzi o chłodzenia AIO i „AIO-podobne”, to w pamięci utkwiły nam dwie wyjątkowo nietrafione zapinki, od modeli Alphacool Eisberg 240 oraz Zalman Reserator 3 Max. A co byłoby, gdyby zebrać „najlepsze” pomysły z dwóch powyższych systemów montażowych i połączyć je w całość? Odpowiedź brzmi: Fractal Design Kelvin S36.

test_chlodzenia_wodnego_

Proces montażu należy rozpocząć od wyposażenia bloko-pompki w dwuczęściową ramkę, łudząco podobną do tej z zestawu Eisberg. Zatrzaskowa blokada spisuje się nienagannie, ale inżynierowie mogliby pokusić się o oszlifowanie ostrych krawędzi obydwu szyn, bo przy ich obecnym stanie nietrudno o przypadkowe skaleczenie.

Następny etap polega na złożeniu mechanizmu dociskowego, współtworzonego przez śrubę ze sprężyną i podkładkę, które po uprzednim umieszczeniu w dedykowanych otworach trzeba jeszcze zabezpieczyć nakrętką.

test_chlodzenia_wodnego_

Tak przygotowany element blokowy może wreszcie trafić na procesor, co wymaga podłożenia płytki backplate pod płytę główną i wykorzystania wywierconych weń gwintów. Blaszka retencyjna nie posiada jakiegokolwiek punktu zaczepienia, toteż musi być przytrzymywana, a stale przesuwające się śruby powodują, że dokręcenie modułu przy użyciu tylko jednej ręki jest mocno frustrujące. Najoczywistsze rozwiązanie to poprosić kogoś o pomoc, ale można też posiłkować się mocną taśmą klejącą. W tym momencie problemów nie doświadczą jedynie posiadacze socketów z rodziny LGA 2011, gdzie odpromiennik ciepła przykręca się bezpośrednio do płyty głównej.

test_chlodzenia_wodnego_

Na koniec pozostaje podłączenie zasilania – 3-pin dla pompy oraz 3x 4-pin dla wentylatorów (odpowiedni rozgałęziacz znalazł się wśród załączonych akcesoriów).

Testy wydajności, pomiary akustyczne

Wydajność - LGA 1150

Fractal Design Kelvin S36

Adnotacje:

  • Symbol "@7 V" oznacza redukcję napięcia zasilającego pompę,
  • Informacja o prędkości obrotowej wentylatorów została umieszczona na wykresach w postaci skalarnej.

 

Wydajność - LGA 2011-3

Fractal Design Kelvin S36

 

Kultura pracy

Fractal Design Kelvin S36

Konserwacja i rozbudowa

Konserwacja i rozbudowa

Pisząc o układzie LC nie sposób zapomnieć o ważnych aspektach eksploatacyjnych, jakimi są konserwacja oraz rozbudowa.

test_chlodzenia_wodnego_

W przypadku Kelvin S36 oba te procesy nie powinny sprawić problemów, choć umiejscowienie fillportu na bocznej krawędzi bloku należy uznać za nieergonomiczne. Rutynowe opróżnienie i ponowne napełnienie obiegu można z powodzeniem zrealizować poza obudową, ale dodanie kolejnego bloku (np. na kartę graficzną) wymusza konieczność odmierzenia węża, co mimo wszystko wygodniej zrobić przy założonym chłodzeniu, wewnątrz komputera, a to wiąże się z przynajmniej dwukrotnym przechodzeniem przez proces montażu (i operowaniem kilkuelementowym zestawem LC). Niezbyt wygodne. Rozwiązań jest kilka, a najprostsze to zakup złączki kątowej, która w duecie z kawałkiem węża pozwoli na stworzenie prostego zbiornika wyrównawczego. Nie można jedynie zapomnieć o zaślepieniu tak powstałego otworu, np. korkiem zatyczkowym. Naturalnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby pokusić się o wyposażenie Kelvin S36 w rezerwuar, niemniej taki wydatek znacząco zwiększy koszty całości.

Fractal Design Kelvin S36

W tym miejscu warto wspomnieć o jeszcze jednym mankamencie, a mianowicie mowa o braku oznaczeń dla wejścia oraz wyjścia pompy. Na obudowie bloko-pompki nie wybito żadnych symboli, odpowiedniej adnotacji zabrakło także w podręczniku obsługi, a role poszczególnych otworów zdradza dopiero infografika na stronie internetowej produktu (góra – wlot, dół – wylot). Fractal Design afiszuje swój układ wodny hasłem „expandable”, więc zbagatelizowanie tak kluczowej informacji traktujemy jako rażące niedopatrzenie.   

Podsumowanie

Podsumowanie

Debiutanckie chłodzenie Fractal Design to pstryczek w nos dla wszystkich tych, którzy niczym mantrę powtarzają, że w sferze prekonfigurowanych układów wodnych nie może wydarzyć się nic ciekawego. Na przekór sceptykom Szwedzi przygotowali zestaw, który w doskonały sposób łączy zalety definicyjnych układów wodnych z zaletami chłodzeń all-in-one. Tym pierwszym Kelvin zawdzięcza znakomitą efektywność i szerokie możliwości rearanżacji, tym drugim zaś prostotę instalacji oraz kompaktową formę. Kultura pracy, pięta achillesowa wielu gotowych LC, w przypadku modelu S36 również jest zagadnieniem dyskusyjnym. Przy maksymalnych obrotach nie ma mowy o długotrwałym użytkowaniu komputera, ciśnienie akustyczne jest ogromne, a na generowany hałas składa się zarówno szum wentylatorów, jak i bucząca pompka DC-LT. Niestety ten drugi komponent, pomimo fabrycznie zredukowanej liczby obrotów, jest wyraźnie bardziej dokuczliwy niż w pierwowzorze Alphacool, gdzie większych gabarytów rezerwuar skuteczniej wygłuszał wirnik. Po obniżeniu napięć zasilających sytuacja staje się akceptowalna, choć w dalszym ciągu nie ma mowy o rywalizacji (na tym polu) z najcichszymi rozwiązaniami konwencjonalnymi, t.j. Noctua NH-D15.

Reasumując, topowy produkt szwedzkiej firmy to świetny wybór dla maniaków maksymalnej wydajności, którzy liczą się z przeciętną kulturą pracy i… są w stanie wyłożyć za zestaw chłodzący niespełna 700 złotych. Zasugerowana kwota jest bez dwóch zdań wysoka, ale liquid cooling nigdy nie należał do wybitnie ekonomicznych rozwiązań, toteż ostateczną kalkulację zalecamy przeprowadzić we własnym zakresie, po uwzględnieniu personalnych preferencji.

Fractal Design Kelvin S36

Fractal Design Kelvin S36

 

Fractal Design Kelvin S36

>> Dyskusja na temat publikacji <<

  • XFX
  • Cooler Master
  • Asus
  • BenQ
  • Zotac
  • Gigabyte
  • Aquatuning.pl
  • Cenowarka.pl
  • Chieftec
  • Intel Corporation
  • Enermax
  • Seagate